Profil: Imię: Leszek
Mój Field Raport: 655
Mój Dziennik: 1347
Wysłany: 2008-11-10, 15:41 Wypad na foki :D
Piszę teraz, żeby później się zmusić i opisać co się działo
Długi Weekend i wielka zmuła! Znajomi się gdzieś rozpierzchli. Więc dla zabicia czasu, postanowiłem wybić do pobliskiej galerii. Jak się u nas mówi na HB, czyli na foki
Jeden znajomy musi coś kupić, więc zabieram się z nim. On do sklepów ja na PUL.
No więc wróciłem o opisuję. Najpierw trzeba zaznaczyć, że kumpel się rozmyślił i pojechałem sam.
Na wstępie powiem, ze Centra handlowe nie są dobrym miejscem do podrywu. Przez 2 godziny udało mi się złapać kontakt wzrokowy bez otwarcia UWAGA 1 raz! Głownie same pary, ale od groma ich tu! Wszędzie kobitki z facetami. A jak nie z facetami, to z mamami, koleżankami, dziećmi. Dorwać jakąś samotną to naprawdę trzeba mieć bystry wzrok Teraz do rzeczy.
Galeria Bałtycka Gdańsk
Chodzę i nie mogę nic znaleźć, taaa podchodzi do mnie jakiś gówniarz w szerokich spodniach i czapką na głowie daszkiem do tyłu. "Ej sory, kupisz mi fajki?" Myślałem, że mi oczy wyskoczą z orbity. Moja reakcja była natychmiastowa. To było coś w stylu "Już cie tu nie ma (bachor lezie za mną) Jak cie zobaczę z fajką to jak Ci kopa zasadzę, to wylądujesz w domu!" To była pierwsza interakcja
Chodzę nic. Same pary i mamuśki. Siadam, analizuję i wpadam na pomysł. Pójdę do sklepu bo w środku z reguły się rozdzielają. Ale idę w stronę H&M i widzę na ławce, śliczną blondyneczkę. Siedzi sama, wygląda na zmęczoną zakupami.
HB: H&M jest na 3 piętrach (tu i tu, tam i tam, i jeszcze tam)
Ja: Naprawdę to wszystko pani spamiętała? Dziękuję za pomoc, nie wiele osób w tym mieście jest tak miłych*ona* i otwartych*ja* na innych ludzi*ona*. Tak wogóle to mam na imię Leszek.
HB: Ewa.
Ja: Miło było.
Wtedy wpadam do H&M na piętro z meskimi ciuchami. Widzę oszałamiającą brunetkę. I co? ZONK wybiera ciuchy facetowi (se myśle, co mi tam przyszedłem potrenować nie domykać dziewczyny). Podchodzę i zaczynam
Ja: Przepraszam bardzo, ale muszę zaczerpnąć rady pana osobistej stylistki*HB* (banan na twarzy, chłop też ma banana)
Ja: Jest pani niesamowicie stylowo ubrana. Osoba taka jak pani musi mieć niesamowicie twórczy i elastyczny umysł. Jak myśli pani, w czym mi będzie lepiej? (pokazuje 2 koszule, przypadkiem wzięte z wieszaka )
HB: Najlepiej jest tak jak jesteś teraz ubrany.
Ja:(se myśle, pewnie że tak ) Ale przecież nie mogę chodzić ciągle w tych samych ciuchach, w końcu się spiorą. Zapomniał bym na imię mam Leszek(witam się z nim i z HB).
HB: Patrycja. Wiesz, widziałam coś fajnego. Mojemu chłopakowi nie pasowało, ale dla Ciebie będzie idealne.
Ja:(myślałem, ze zaliczę glebę jak to usłyszałem i widziałem minę tego kolesia) To może pani, przepraszam. Może mi to pokażesz?
HB wogóle zapomniała o chłopaku i czułem się jak gdybym miał osobistego stylistę Po wszystkim podziękowałem, ale sobie pomyślałem, że zrobię kolesiowi przysługę bo wyglądał na OK faceta. Poszedł kawał o voodoo wibratorze i się pożegnałem.
Resztę opisze jak wrócę. Znajomi wyciągają mnie z domu
_________________
Podryw to gra dla ludzi.
Bycie PUA to nie wyuczone regułki i teksty. Bycie PUA to lifestyle!
Pomógł: 55 razy Informacje: Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 585 Skąd: Pokaz na mapie
Profil: Imię: Paweł
Wysłany: 2008-11-15, 00:14
Dobrze napisany FIELD RAPORT, wiele można się dowiedzieć i tak powinny być pisane inne (swoją drogą w Galerii Bałtyckiej to trzeba iść wieczorem lub po południu w piątki- naj większy podryw).
Profil: Imię: Leszek
Mój Field Raport: 655
Mój Dziennik: 1347
Wysłany: 2009-01-14, 21:51
Po wyżej opisanej sytuacji, poszedłem w kierunku New Yorkera.
I co widzę? Na ławeczce dalej siedzi Ewa, wpatrzona w podłogę. Podnosi wzrok patrzy na mnie i posyła mi ten uśmiech. Ten uśmiech, który wzbudza we mnie stan. Stan w którym wszystko zaczyna się dziać, czuje wewnętrzną transformację i motywację. To ten moment.
Podchodzę i mówię
-Dalej tak sama tutaj siedzisz?
-Kiwa głową - Nud..
Łapie ją za rękę i delikatnie acz stanowczo ciągnę ją tak aby wstała i mówię
-Chodź, ze mną do Yorkera, a nie tak sama tutaj siedzisz. Będziesz moim osobistym stylistą!
Widzę jej uśmiech i chęć do podjęcia gry, oboje wiemy. Ja wiem i ona wie o co gramy.
W sklepie dużo kina, przy każdej okazji dużo śmiechu, wprowadzam ją w energiczny stan. Powygłupialiśmy się trochę, przymierzyliśmy parę zestawów i wychodzimy ze sklepu. Opieram się o barierkę patrząc w dole na ludzi pędzących za czymś.
Zaczynam opowiadać o ludziach pędzących za codziennymi sprawami i o tych wyjątkowych ludziach *my*, którzy potrafią wyrwać się z codzienności i cieszyć się chwilą, zaufać emocjom i przeżyć najwspanialszą chwilę swojego życia. Wplatając w to nieco zmodyfikowaną historyjkę o kluczu. Kotwicząc podniecenie w punkcie kulminacyjnym.
Wtedy obróciłem się w jej stronę, ona obróciła się na to w moją i powiedziałem do niej.
-Wiesz, teraz możemy się rozejść i ty będziesz się później zastanawiać, czy wystarczyła Ci rozmowa z tym wyjątkowym mężczyzną. Żeby temu zapobiec i przeżyć tą chwilę *odpalam kotwicę na podniecenie* co możemy zrobić?
Cisza, widać że kalkuluję, żeby jej pomóc zaczynam działać.
-Naprawdę cenie kobiety, które wiedzą czego *odpalam kotwicę na podniecenie* chcą. I potrafią podjąć decyzję która im to da.
Odwracam się i zaczynam odchodzić, wiem że zaraz stanie się to co ma się stać. Czuje, że ktoś łapie mnie za rękę, to oczywiście Ewa, która zaczyna.
-Właściwie, to jestem w delegacji i mam pokój w hotelu.
Spojrzałem na nią znacząco i udaliśmy się w kierunku tramwaju.
W drodze było milczenie, milczenie które tylko wzmagało napięcie stworzone przez nas. Energię od czasu do czasu podniecałem wstawkami typu.
-Czytałem ostatnio o pierwotnym instynkcie dobierania się w pary. Gdy mężczyzna *ja* i kobieta *ona* spotkali się, nie potrafili się porozumieć. Więc w milczeniu, przepływała między nimi niesamowita energia, żeby w końcu wybuchnąć i dostarczyć obojgu mnóstwa doznań. Tak jest... w tej chwili... że niektórzy sądzą, że ta energia, która jest między tymi*my* ludźmi powstaje tylko w wyniku spotkania wyjątkowej osoby*ja*.
Jedziemy, jedziemy kurde, dalej jedziemy. Nic zapomniałem o tym, że jedziemy i oddałem się chwili, kontynuując emocjonujące milczenie. No wysiadamy, starówka. Myślę sobie "Jakiś cholernie burżujski hotel! Hanza? Nie..." Idziemy długą dochodzimy do Motałwy idziemy w jej wzdłuż. Jesteśmy coraz bliżej Hanzy, a ja coraz bardziej nie dowierzam. Na wysokości Hanzy, skręcamy. Właśnie do Hanzy. Emocje zaczęły wirować 2 razy szybciej, co widać też jej się udzieliło. Idziemy do pokoju mówię
-Nie wyobrażaj nawet sobie, jak będę Cię pieścił, w twoje najczulsze punkty. Że będę to robił tak jak nikt inny przedtem. Najpierw będziesz musiała mi udowodnić jak bardzo tego pragniesz.
Zdążyła wsadzić klucz do drzwi i przekręcić, nie zdążywszy nacisnąć klamki znalazła czas, żeby rzucić mi się na szyję już na korytarzu.
Dalszą część pozostawię waszej wyobraźni, przecież to ludzka wyobraźnia jest idealna. A ten seks taki był... był to najwspanialszy seks jaki kiedykolwiek przeżyłem.
_________________
Podryw to gra dla ludzi.
Bycie PUA to nie wyuczone regułki i teksty. Bycie PUA to lifestyle!
Pomógł: 33 razy Informacje: Wiek: 20 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 712 Skąd: Warszawa
Profil:
Wysłany: 2009-01-14, 23:27
dobry FR,gratuluje podboju. Widze,ze NLP podstawową techniką;] zaliczenie fajnej laski,dobry hotel,udany sex i doswiad. ++ = same plusy,Pozdrawiam. Az milo sie czyta i motywuje.
nie wierze po prostu nie wierze wlasnym oczom! czytam artykul i jestem w szoku!
Stary Gratuluje, myslalem ze Takie rzeczy to tylko w filmach:)
zadzialalo to na mnie cholernie motywujaco!
chyba zaczne sie bawic z NLP!
moglby ktos wyjasnic o co chodzi z tym "KOTWICZENIEM"?
wiem ze bylo cos na ten temat wspomniane w ksiazce THE GAME, ale nie wynioslem z niej zadnych istotnych informacji na ten temat:(
z gory dziekuje:)
[ Komentarz dodany przez: Hudy: 2009-03-13, 15:25 ]
samo NLP nic nie da sam Flutter to napisał...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum