CaSaNoVa napisał(a): Nie pytaj się Jej-Ty masz być kierownikiem.
tzn... ?

Ty masz decydować gdzie pójdziecie, co będziecie robić.
CaSaNoVa napisał(a): Tak, na zakupach dziewczyna się odpręży, nie będzie czuć takiego napięcia między wami
ale jak to mam jej się spytać ? "Czy wybierzesz się ze mną na zakupy ?" chmmm... chyba najlepiej jednak będzie jak na kawę ją zaproszę ? (tam gdzie jest mało ludzi i ciepło) bo na polu -21 stopni ;/)
A co w CH jest zimno ?? D: Albo w innych sklepach z odzieżą, w których można pobawić się w przymierzaniem ubrań i przy czym dobrze się bawić.
Jeżeli dalej będziesz myślał nad tym co Ty chcesz zrobić, a nie zwracał uwagi co akurat ona by chciała robić, to te Twoje randki będą nudne dla niej.
CaSaNoVa napisał(a): Staraj się zdobyć jakiś komfort między wami
chodzi Ci o to abym nie nalegał i tak swobodnie to wszystko robił ?
Stworzenie przez Ciebie sytuacji, w której dziewczyna będzie przy Tobie czuła się swobodnie. Nie będzie czuła presji, zakłopotania, strachu i.t.p
CaSaNoVa napisał(a): Jeżeli masz możliwość, to na tą imprezę zaproś tylko Ją-kumpla spław
Lepiej będzie jak się z nią najpierw spotkam,a następnym razem do klubu na tańce ją zabrać ?
Można i tak. Zresztą, a w czym przeszkadza zaproszenie jej od razu do klubu, no przecież już w jakimś stopniu się znacie.