Jest to osoba nieśmiała tak jak i ja, skryta i tajemnicza, przejmuję się błachostkami i wiem że moja osoba sprawia jej w pewien sposób frajdę widzę ze mnie obserwuje na treningach i za każdym razem jak ja się odwróce to ona również i ukradkiem się uśmiecha. Na FB czy GG rozmowy nam idą naprawde miło i przyjemnie, ale nie wkraczam narazie na tematy odnośnie uczuć, choć ostatnimi czasy dowiedziała się o mnie duużo wiecej niż dotychczas wiedziała. Czytałem ostatnio sporo artykułów na temat uwodzenia kobiet, i zauważyłem że robie kilka poważnych błędów, m.in. za dużo mówiłem o sobie, swoich zainteresowaniach, ale jak wyczytałem to zmierza tylko w kierunku przyjaźni. Tak więc zacząłem podchodzić do rzeczy troche bardziej tajemniczo i utrzymywać ją w niepewności. Fakt widze efekty ale sam nie wiem czy na pozytyw. Wiem że ona miała chlopaka jakis czas temu i o nim często myśli, choć wydaje mi się że ostatnio już troche mniej z powodu mojej osoby gdyż ją troche intryguję i zaskakuję róznymi wiadomościami o mnie. Widzę że się to podoba, że na przykład często w rozmowach używam jakichś cytatów, nie to że celowo ale mam tak że nieświadomie czasem coś napisze. Jak pisalem już z nia rozmawiam przeważnie na GG i FB bo na treningach jak próbuję nawiązać z nią kontakt to przeważnie dostaje mieszanych uczyuć odnośnie tego czy dam radę ją poderwać, gdyż ja mówiąc coś do niej dostaję prawie cały czas krótką odpowiedź i cięzko mi nawiązać dalej temat, ale to ją ciągle bawi i znowu usmiecha się ukradkiem. Pytałem się jej na GG czemu tak robi to napisała że mi nie powie itd.. to troszkę inaczej do tego podszedłem i za jakis czas znowu napomniałem czemu tak robi, to mówi że nie zrozumię tego (często tak mówi jak pytam o coś zwiazanego z nią) i powiedziała że o nic, to napisałem jej że dobra jak nie chce to nie musi mówić. A ona na przykład odpisuje Oj tomciu tomciu, wiem może dla was głupie ale moze ktoś mi powie czemu tak postępuje gdyż nie wiem jak z nia mam rozmawiać, wiem że powinienem tez troszkę z niej sobie zartować ale z pełnym umiarem, jeśli może ktoś niech mi pomoże bo naprawde się gubię w tym wszystkim to tylko cześc opisałem, jeśli ktoś ma jakieś uwagi chętnie coś dopisze ale cieżko mi tak wszystko w jednym napisać
2012-02-09 21:05:35 :: tomek1608
no więc powiesz czy nie ?
2012-02-09 21:05:48 :: tomek1608
zapytam ostatni raz xd
2012-02-09 21:06:09 :: tomek1608
a Tym pewnie znowu napiszesz ze nie wiesz o co chodzi
2012-02-09 21:06:45 :: Ania
nie.
2012-02-09 21:06:57 :: tomek1608
nie pamiętasz czy nie powiesz ? xd
2012-02-09 21:07:03 :: Ania
nie
2012-02-09 21:07:26 :: tomek1608
no więc będe milczał jak pies xd
2012-02-09 21:07:37 :: Ania
no tomek
2012-02-09 21:08:03 :: Ania
po prostu już źle sie czuje od tego patrzenia w monitor
2012-02-09 21:08:07 :: Ania
przepraszam
2012-02-09 21:08:17 :: Ania
spadam
2012-02-09 21:08:20 :: Ania
;P
2012-02-09 21:08:23 :: tomek1608
nie masz za co przepraszać
2012-02-09 21:08:31 :: tomek1608
ale kłamać nadal nie potrafisz xd heh
2012-02-09 21:08:46 :: tomek1608
no wiec uciekaj ; d
2012-02-09 21:09:00 :: Ania
ale ty to jesteś po prostu wziąć i oczy wydłubać
2012-02-09 21:09:12 :: tomek1608
ale To następnym razem xd
2012-02-09 21:09:32 :: tomek1608
to naciesze się urkoami natury ^^
2012-02-09 21:09:34 :: tomek1608
; d
2012-02-09 21:10:11 :: Ania
o dobra jeszcze posiedze
Kawałek wczorajszej rozmowy, napisała ze idzie troche sie niby przestraszyłem ze a zaraz pójdzie a niedawno przyszła ; /. A postanowiłem zrobić tak jak jest w poradnikach i o dziwo zadziałało. Napisałem żeby juz uciekała, a w efekcie końcowym została jeszcze chyba 2 h i pisaliśmy. Jakich tematów nie powinienem poruszać a jak ją jeszcze zaciekawić mogę aby więcej myslała o mnie ? Prosze o pomoc i cenne wskazówki od bardziej doświadczonych osób

