Czy nie przesadzam z pewnością siebie?

Czyli Flirt – jak sprawić, aby dziewczyna poleciała na Ciebie w ciągu kilku minut. O czym rozmawiać z dziewczyną? Jak ją zainteresować sobą? Jak jej zaimponować? Jak używać mowy ciała? Humor, tematy rozmowy i sztuczki, które sprawią, że będziesz najbardziej interesującym z mężczyzn.

Czy nie przesadzam z pewnością siebie?

Postprzez Bartus7 2011-11-28, 19:55

Cześć,


mam pytanie, jak np. mówię dziewczynie coś typu 'wiem, że mi się podobasz' 'podobam Ci sie' itp.
to nie jest przesada?

bo czasem mowią mi, że jestem ZBYT pewny siebie ! w sumie co wtedy powiedziec? czy moze mam zmienic zachowanie? ;-)
Bartus7
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2011-11-06, 01:34
Pomógł/a: 0 razy

Re: Czy nie przesadzam z pewnością siebie?

Postprzez Klakier 2011-11-28, 21:17

może to wynikać z tego, że dostrzegają w tobie jakieś niespójności. może za bardzo wychodzisz na cwaniaczka. kobiety chcą normalnego mężczyznę.
możesz to też potraktować jako shit test, ale lepsze zmienić swoje zachowanie.

teksty są dobre, ale w określonych sytuacjach i kontekstach, choć ja raczej z nich nie korzystam[nie przypominam sobie]. musisz sam na to zwracać uwagę i wyłapać, co jest przyczyną.

Za ten post autor Klakier otrzymał podziękowania od:
Tygryseks
Klakier
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2010-10-28, 18:19
Pomógł/a: 30 razy

Re: Czy nie przesadzam z pewnością siebie?

Postprzez yanosth 2011-11-29, 02:06

To jest cos takiego, jak nie każdą dziewczynę poderwiesz zdaniem "Choć tu mała, pokaże Ci banana", lub cos w tym rodzaju... Ale, NA PEWNO się znajdzie jakas dziewczyna co na to poleci.
Sęk w tym by wiedzieć mniej więcej która to.

Jak rozmawiam z dziewczyną, to wystarczy pierwsze 2-5min by stwierdzić, czy jest drętwa, czy mogę sobie pozwolić na "cos więcej". Sam musisz to ocenić. Nie zmieniaj siebie, bo bycie pewnym siebie jest bardzo dobre, tylko tak jak na początku, zawsze znajdzie się jakas kobieta, co ją to odstraszy.
Jak usłyszysz, że jestes zbyt pewny siebie, powiedz "ktos z nas musi".Powodzenia.
-A kto powiedział, że będzie łatwo? Przecież nie każdy musi być uwodzicielem.
-Patrz tylko na pierwszych. Nigdy na ostatnich.
-Inny niż wszyscy-to jest klucz do sukcesu.
-Spokojnie, wszystko samo przyjdzie. - Gówno prawda.
Ot i cała filozofia. A wydawałoby się, że to takie skomplikowane.

Za ten post autor yanosth otrzymał podziękowania od:
Tygryseks
yanosth
 
Posty: 32
Wiek: 21
Dołączył(a): 2009-11-27, 20:18
Lokalizacja: Silesia...
Pomógł/a: 2 razy

Re: Czy nie przesadzam z pewnością siebie?

Postprzez Alex Brand 2011-11-29, 21:51

bo czasem mowią mi, że jestem ZBYT pewny siebie ! w sumie co wtedy powiedziec?


Podziękować za komplement :)

Z resztą zgadzam się z yanosth. Musisz zawsze rozczytywać kobietę, żeby wiedzieć, jak się dokładnie zachowywać. Lecz nie ma czegoś takiego, jak za duża pewność siebie. Albo ona jest, albo nie. Haczyk jest tylko w tym, że coś jeszcze trzeba mieć za plecami oprócz tej pewności. Mam nadzieję, że jasno się wysłowiłem :)

Pozdrawiam,
Alex
Avatar użytkownika
Alex Brand
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2011-11-27, 19:08
Pomógł/a: 0 razy

Re: Czy nie przesadzam z pewnością siebie?

Postprzez Tygryseks 2011-11-29, 22:38

Alex Brand napisał(a):
bo czasem mowią mi, że jestem ZBYT pewny siebie ! w sumie co wtedy powiedziec?


Podziękować za komplement :)

No z tym że to nie jest komplement (domyślam się że o tym wiesz, ale lasia sobie pomyśli że nie zrozumiałeś że nie podoba jej się takie zachowanie). Lepszą wersję odbicia jej zdania jest zaproponowane "ktoś z nas musi", ale na trochę wkurzoną lasię to też nie wystarczy wydaje mi się ;p

Ad. pytania od autora tematu, mam jeszcze takie swoje przemyślenia... Ogólnie skoro słyszałeś to od kilku dziewczyn i zadajesz tu teraz to pytanie tzn. że jesteś- ZBYT PEWNY SIEBIE (przynajmniej na pokaz). Ja używam tej formułki raczej rzadko ("widzę że Ci się podobam"), mówiąc to trochę żartobliwie (nie wiem czy dobrze sądzę, ale jest to zarazem trochę "kotwiczenie"), gdy mam przekonanie że dziewczyna ewidentnie na mnie leci.

Dobre nastawienie i mniemanie o sobie jest ważne dla własnego samopoczucia, ale na zewnątrz ogólnie lepiej być bardziej nieśmiały niż zbyt pewny siebie uważam ;)
Tygryseks
 
Posty: 193
Wiek: 24
Dołączył(a): 2011-01-29, 15:09
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł/a: 17 razy

Re: Czy nie przesadzam z pewnością siebie?

Postprzez Klakier 2011-11-30, 00:07

tygryseks - źle sądzisz. to nie ma nic wspólnego z kotwiczeniem
Klakier
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2010-10-28, 18:19
Pomógł/a: 30 razy

Re: Czy nie przesadzam z pewnością siebie?

Postprzez Tygryseks 2011-11-30, 00:40

Klakier napisał(a):tygryseks - źle sądzisz. to nie ma nic wspólnego z kotwiczeniem

ok, myślałem że takie stymulowanie pewnych odczuć się pod to podciąga
Tygryseks
 
Posty: 193
Wiek: 24
Dołączył(a): 2011-01-29, 15:09
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł/a: 17 razy



  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Autor

Powrót do Gra



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości