Dziewczyna z sylwestra.

Pierwsze kilka minut Twojej interakcji z kobietą . Jak podejść do dziewczyny i zacząć rozmowę?

Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez Sineth 2012-01-02, 18:44

Witam,
Panowie muszę Was zapytać co myślicie i pragnę, żebyście mi coś doradzili :(
Otóż byłem na sylwestrze, gdzie było dość dużo osób. Wiadome wódka, szampan, dancing etc. Gdy siedziałem i popijałem z kumplami to obok mnie przechodziła pewna dziewczyna i ciągle się na mnie patrzyła i uśmiechała. No to w końcu dosiedliśmy się do siebie i zaczeliśmy rozmawiać. Przedstawiliśmy się i wszystko było fajnie, zaczeła się gadka(wziąłem od niej numer telefonu). Potem poszliśmy tańczyć no i jak to w tańcu różne dotykanie itp. Ja mam mocny łeb i ciężko mi się upić a razem trochę wypiliśmy. Ona mówiła, że wszystko ok, że nie jest pijana itd. Wyszliśmy poza budynek i tak chodziliśmy patrząc w niebo trzymając się za dłonie. W końcu staneliśmy i zaczeliśmy rozmawiać. Powiedziała, że jej się podobam i w ogóle różne miłe rzeczy (aż się ździwiłem, że słyszę od laski takie rzeczy :P) No i objąłem ją i zaczeliśmy się całować. No i potem już jakoś poszło, wróciliśmy na impreze posiedzieliśmy przytulaliśmy się i ok, w końcu pojechała do domu. I teraz z nią tak pisze smsy(ja zaczynam), ale nie widzę jakoś zainteresowania z jej strony.. Niby odpowiada długimi zdaniami, ale to cały czas ja coś inicjuje, pytam, opowiadam a ona tylko odpowiada i tam czasem coś powie. Nie wiem czy to moje jakieś urojenia czy coś, miałem dziewczynę rok temu, którą kochałem, ale mnie rzuciła i od tamtej pory mam taką małą pewność siebie. Po prostu nie chce znowu odrzucenia. Ta dziewczyna mi się podoba, ale nie wiem czy po prostu była nastukana i tak mówiła czy tak naprawdę myśli. Zapytałem czy się ze mną umówi za jakiś tydzień to odpowiedziała, że tak. Ale czuję takie znudzenie trochę i mam mętlik w głowie, bo nic ciekawego się w tych smsach nie dzieje, a ja już tracę pomysły.. Napisałem tutaj, ponieważ czytam Wasze porady i sądzę, że mi pomożecie i coś doradzicie.
Pozdrawiam, Piotrek.
Sineth
 

Re: Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez Endżi 2012-01-02, 19:07

Według mojej opinii powinieneś być dla niej miły i przede wszystkim jeśli zależy ci na tej znajomości zrobić wszystko by doszło do tego spotkania,ponieważ właśnie wtedy będziesz mógł ocenić jej zachowanie , porozmawiać z nią szczerze .. Po prostu zobaczysz jak będzie się zachowywała i sam się domyślisz czy mówiła tak bo była pijana , czy po prostu na prawdę jej się podobasz ! Powodzenia ;D
Endżi
 

Re: Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez Klakier 2012-01-02, 20:44

utnij zbędny kontakt telefoniczny. umów się na spotkanie i się spotkajcie.

gdybanie zostaw filozofom...
Klakier
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2010-10-28, 18:19
Pomógł/a: 30 razy

Re: Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez Sineth 2012-01-02, 21:14

Heh dzięki panowie za odpowiedzi :)
Napisałem teraz jeszcze co porabia, to mi odpisała, że kolega po nią przyszedł i teraz sobie w aucie siedzą i rozmawiają.. hmm trochę dziwne, no ale cóż :P
Sineth
 

Re: Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez gość 2012-01-05, 16:39

Jak dla mnie to ściema, rozmawiałaby z jakimś chłopakiem w aucie i pisała z Tobą sms'y? Chociaż mogę się mylić;)
gość
 

Re: Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez SkiTleS 2012-01-05, 17:13

mozna przeciez miec znajomego/znajoma ktorej sie nie podrywa tylko spotyka pogadac
ja mam taka kolezanke, jak jakis chlopak do niej pisal to nie robilem jej wyrzutow ze chciala odpisac;
jak bylismy razem w galerii handlowej i sootkalem dziewczyne z ktora zaczynalem wtedy krecic tez dala mi chwile i sie ulotnila :) takie kumpele sie przydaja, szczegolnie ze moga latwo wyrobic dobre zdanie o Tobie wsrod innych lasek :)
SkiTleS
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2009-02-15, 22:44
Lokalizacja: Łódź
Pomógł/a: 9 razy

Re: Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez kapik 2012-01-06, 23:09

Wg. mnie jeżeli laska była nastukana, to mówiła Ci prawdę tylko po prostu łatwiej jej to przyszło. Bo nie oszukujmy się alkohol nie robi z nas kogoś innego tylko puszczają hamulce. :))
kapik
 

Re: Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez Sugarbabe 2012-01-07, 12:51

a może jest jej głupio, że tak się przed Tobą odkryła (zainwestowała)
a może czeka na Twój bardziej zdecydowany ruch
Endżi napisał(a):Zapytałem czy się ze mną umówi za jakiś tydzień to odpowiedziała, że tak.

Powiedziała, że tak to co narzekasz? :)
Po za tym jeśli nie podałeś w tym smsie konkretnej daty i miejsca to następnym razem nie pisz takich smsów, bo tu nie ma żadnego konkretu i bardziej wychodzi tu Twoja niepewność siebie i lęk, więc raczej dla kobiet ma to negatywny wydźwięk.

Sineth napisał(a):Ale czuję takie znudzenie trochę i mam mętlik w głowie, bo nic ciekawego się w tych smsach nie dzieje, a ja już tracę pomysły..

Ty czujesz znudzenie a może jej to wystarczy... A może byś tak dał jej przestrzeń do tego by sama mogła się pierwsza odezwać, co?

Pozdrawiam,
Sugar
jest wystarczająco męski by być kobiecym
jest na tyle panem by być sługą
jest wystarczająco poważny by śmiać się z siebie
jest wystarczająco odpowiedzialny by być nieodpowiedzialnym
jest wystarczająco rozsądny by być odważnym
jest na tyle liderem by umieć podążać
jest tak silny, że może być słaby
Avatar użytkownika
Sugarbabe

-#girl
 
Posty: 430
Dołączył(a): 2009-05-13, 21:00
Pomógł/a: 77 razy

Re: Dziewczyna z sylwestra.

Postprzez Platymeris 2012-01-14, 18:12

Hmm skad ja to znam . Sytuacja praktycznie identyczna . Sylwester w klubie piekna dziewczyna ( sama ?! ) miliony facetow ktorzy ja zaczepiali i ja ktory tylko patrzyl i sie usmiechal pare razy zagadnol , jej oczy zaczepialy mnei na kazdym kroku . Z czasem zaczolem rozmawiac zaraz po zakonczonej imprezie wyszlismy zmienilismy lokal dostalem nr . Noc sylwestrowa a wlasciwie poranek zakonczylem pocalunkiem .
Zadzwonilem kilka dni pozniej ( ciezko bylo sie dodzwonic ) skojazyla mnie i stwierdzila ze chetnie sie umowi weekend . W weekend w ow dzien nie szlo sie dodzwonic nie odbierala itp. wyslalem sms z namiarem na siebie i odezwala sie na gg ( "ponoc" zdycha jej kom) , ale cos tam jej wypadlo nawal pracy itp ( normalne jak to u ludzi ). Mialem sie odezwac ale minol tydzien nie mialem czas na czcze sms szkoda czasu a nie bede namolny , na gg nie mialem czasu z reszta komunikator to namiastka kontaktu ( zdanie moje i jej ) . Przed weekendem nie dalo rady sie dodzwonic ( albo nie odbierala albo wylaczony kom ) wyslalem sms ale pozostal bez odp . I tak sobie mysle jak by chciala to pewnie by sie odezwala ( chyba ze faktycznie zdechl jej kom co w obecnych czasach u ludzi pracujacych jest dziwne ) . I teraz pytanie odzywac sie na gg czy olac temat . Nie chce wysc ma needy ale po zakonczeniu 5letniego zwiazku wyszedlem z wprawy skupiajac sie na swojej ówczesnej bylej . Dlatego pytanie - macie jakies rady , probowac cos zagadac czy wogole olac temat bo ona pewnie juz to zrobila ?
Platymeris
 



  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Autor

Powrót do Otwarcie - jak poderwać dziewczynę, która Ci się podoba



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości