fajny sposób na otwarcie

Czyli Flirt – jak sprawić, aby dziewczyna poleciała na Ciebie w ciągu kilku minut. O czym rozmawiać z dziewczyną? Jak ją zainteresować sobą? Jak jej zaimponować? Jak używać mowy ciała? Humor, tematy rozmowy i sztuczki, które sprawią, że będziesz najbardziej interesującym z mężczyzn.

fajny sposób na otwarcie

Postprzez Gustawos 2009-02-26, 13:41

zupełnie przypadkowo i spontanicznie udało mi się jak sądzę znaleźć ciekawy sposób na otwarcie, sytuacja wyglądała następująco
byłem w jednym z kłubów we wrocku ze swoją HB z uczelni więc nie planowałem, żadnych akcji
w pewnej chwili pochyliłem się aby zgasić fajka (stoliki były na prawdę bardzo niskie) a tu czuję jeb ktoś mnie wali w tyłek :-), odwracam się a tam moja HB z bananem na twarzy a obok niej dwie nieznajome laski
ja nie wiele się zastanawiając do jednej z lasek
- uważaj bo niektórzy faceci to lubią jak się ich bije (banan na twarzy) :-)
laska w pierwszej chwili mega zaskoczenie za sekundę uśmiech - i już miałem zacząć BLA, BLA, BLA ale w tym momencie włącza się moja HB (z uśmiechem):
- to byłam ja - przeproś Panią
- to ja przepraszam, chociaż nie powiem, że się nie rozmarzyłem :-)

Podsumowywując idąc do klubu z dobrą kumpelą może to być dobry sposób na zabawne otwarcie
Co sądzicie?
Gustawos
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2009-02-11, 17:54
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez Sylar 2009-02-26, 15:05

każde otwarcie nie jest złe... zaczynając od: "Cześć" w górę.
Najlepszą rzeczą jaką może dostać kobieta jest wejściówka do twojego świata

"he who possesses the Spear of Destiny holds the fate of the world in his hands" - constantine

Nie podejmując żadnej akcji z góry jesteś skazany na porażkę -- s.
Avatar użytkownika
Sylar
 
Posty: 763
Dołączył(a): 2008-10-08, 19:48
Lokalizacja: 3M
Pomógł/a: 9 razy

Postprzez H.G. 2009-02-27, 21:26

Tak, można zacząć od Cześć, można od Która godzina? tylko co dalej?! Bo naprawdę to jest główny problem dla mnie... Dziewczyna grzecznie odpowie: Jest godzina w pół do komina i co dalej? Zaraz po zapytaniu o godzinę proponować wspólny wypad gdzieś? Nie wyjdzie to dziwacznie?
H.G.
 
Posty: 78
Dołączył(a): 2009-02-20, 19:01
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez arturro 2009-02-27, 22:08

ona odpowiada która jest godzina... to masz wiele opcji co zrobić dalej. Im bardziej coś zaskakującego tym lepiej dla Ciebie np:
- ok wiesz ta godzina to był tylko pretekst żeby podejść do Ciebie. Chciałbym Cie lepiej poznać tu jest taka mała fajna kawiarnia... chodź ze mną... /bierzesz za rękę i idziecie tam.
-a co robisz zawsze o tej godzinie? ona odpowiada że np. -nic. to chodź usiądziemy tam i pogadamy....

Jeżeli Cie oleje to jej strata. nie myśl że każdemu z nas nie może sie oprzeć żadna dziewczyna. Każdy dostaje 'kosza'.
H.G. napisał(a):Nie wyjdzie to dziwacznie?


I jak będziesz myślał że wszystko jest dziwaczne to g...no osiągniesz. Olej to że dla kogoś będziesz dziwaczny. Nie patrz na to co mówią i myśla inni. A tym bardziej olej to co myśli ona. to tak w cudzysłowiu ...
Avatar użytkownika
arturro
 
Posty: 306
Dołączył(a): 2008-09-15, 18:04
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez H.G. 2009-02-27, 22:31

arturro napisał(a):Jeżeli Cie oleje to jej strata.


Heh, może trochę się źle zrozumieliśmy - nie chodzi mi o to, że jak mnie oleje, to się załamię i z tej rozpaczy odetne se siekierą parówę :lol: tylko chodzi mi o to, że jeśli to wyjdzie dziwacznie, to skuteczność będzie niewielka i wszystkie mnie oleją, bo się po prostu przestraszą że jestem wariatem albo co najmniej jakimś napaleńcem :lol: Zresztą, szczerze mówiąc, gdyby obca dziewczyna już po drugim moim zdaniu zgodziła się ze mną umówić, to bym pomyślał, że to jakaś "łatwa dajka" i sam bym uciekł, żeby od niej nie załapać HIV. :lol:
Ostatnio edytowano 2009-02-27, 22:33 przez H.G., łącznie edytowano 1 raz
H.G.
 
Posty: 78
Dołączył(a): 2009-02-20, 19:01
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez arturro 2009-02-27, 22:33

H.G. napisał(a):tylko chodzi mi o to, że jeśli to wyjdzie dziwacznie,


nie ma sensu w ogóle odpowiadac na Twoje pytania i teorie. bo moim zdaniem niczego nie rozumiesz. a przynajmniej większości. Co z tego że dziwacznie będzie wyglądało?! NIC! Na początku napewno będzie dziwacznie. Ale co z tego? Ćwicz to później będzie normalnie!
Avatar użytkownika
arturro
 
Posty: 306
Dołączył(a): 2008-09-15, 18:04
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez H.G. 2009-02-27, 22:35

Przeczytaj, co dopisałem wyżej, bo może dopisałem to zbyt późno i nie zdążyłeś przeczytać. Chodzi mi o to, że jak wyjdę na dziwaka, to się dziewczyna przestraszy.

[ Dodano: 2009-02-27, 23:15 ]
I widzicie - to jest właśnie to - kiedy zadam konkretne pytanie, to nikt nie umie odpowiedzieć... :-/
H.G.
 
Posty: 78
Dołączył(a): 2009-02-20, 19:01
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez arturro 2009-02-28, 13:16

Nie będe się z Tobą użerał... nie mam ochoty. Wciąz pytasz o rzeczy dla mnie oczywiste. Więc wybacz. Radź sobie sam. Zacznij od BL i IG. Bo widze że to jest źródłem Twoich problemów.
Avatar użytkownika
arturro
 
Posty: 306
Dołączył(a): 2008-09-15, 18:04
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez kuba123 2009-02-28, 14:06

ja ci powiem jedno: stary wyluzuj ;) to tylko dziewczyny, na wiekszego dziwaka wyjdziesz patrzac sie caly czas na nia i nie robiac nic zeby ja poznac :D one to wyczuja i beda mialy cie za leszcza, bo nie umiesz podejsc i zagadac.. ;d

P.S. Nie myśl za dużo.. :D :*
'Mówię nie głupim ci**m, nawet gdy są sexy' ; D
Avatar użytkownika
kuba123
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2008-11-12, 18:23
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez H.G. 2009-02-28, 17:23

Tak, tylko że mój kumpel właśnie tak robił, że jak tylko jakaś dziewczyna mu się spodobała, to podchodził i mówił:

Cześć, jestem Tomek, może pójdziesz ze mną do tej kawiarenki?

I jaki był efekt? Za każdym razem dziewczyny go wyśmiewały, a potem oczywiście także śmiała się z niego cała szkoła, poza tym kilka razy dziewczyny poskarżyły się swoim chłopakom, którzy spuścili mu łomot... To raczej on wyszedł na leszcza, a nie jego kumple, którzy do tych dziewczyn nie podchodzili... Nie mówię przez to, że lepiej wcale nie podchodzić do dziewczyn, tylko trzeba mieć skuteczniejszą taktykę, niż on, a wy mi proponujecie właśnie taką.

[ <b><font color="green">Komentarz dodany przez:</font><font color="red"> Hudy</font></b>: 2009-02-28, 17:04 ]
człowiecze skończ!!
H.G.
 
Posty: 78
Dołączył(a): 2009-02-20, 19:01
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez Justin 2009-02-28, 19:56

H.G. napisał(a):I jaki był efekt? Za każdym razem dziewczyny go wyśmiewały, a potem oczywiście także śmiała się z niego cała szkoła, poza tym kilka razy dziewczyny poskarżyły się swoim chłopakom, którzy spuścili mu łomot...


A miał dobrą postawę, uśmiechał się, nawiązał kontakt wzrokowy. I co najważniejsze ile lat miały owe dziewczyny...

H.G. napisał(a):kilka razy dziewczyny poskarżyły się swoim chłopakom, którzy spuścili mu łomot...


no i? Są i takie dziewczyny, które lubią takich pajaców co skaczą fizycznie, bo psychicznie muszą się dowartościować. Co na to poradzisz? Nic są różne dziewczyny, ale tak się zachowują raczej małolaty...

H.G. napisał(a):ie mówię przez to, że lepiej wcale nie podchodzić do dziewczyn, tylko trzeba mieć skuteczniejszą taktykę, niż on, a wy mi proponujecie właśnie taką.


A ja Ci powiem, że za dużo się przejmujesz. Masz problem z poznawaniem nowych osób ot tak na ulicy, zacznij od poznawania ich przez znajomych.

H.G. napisał(a):Cześć, jestem Tomek, może pójdziesz ze mną do tej kawiarenki?


Ja powiedziałbym trochę inaczej. Cześć, jestem Tomek, nie będę owijał w bawełnę (tudzież zagram w otwarte karty)...mam ochotę Cię poznać...pójdziemy do tej kawiarenki? Wszystko robione z pewnością siebie, uśmiechem na twarzy. Testowane wiele razy i skutki są naprawdę pozytywne.

H.G. Przeczytałem już wiele Twoich postów, i wymyślasz problemy jak kobiety (bez obrazy dla kobiet, ale taka prawda)...bądź facetem i zacznij działać. Zacznij rozwijać pasje (jakieś kursy, treningi) a spotkasz tam i poznasz wiele nowych osób (możliwe, że i kobiety)...
Avatar użytkownika
Justin
 
Posty: 310
Dołączył(a): 2008-08-22, 14:16
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez Akbar90 2009-02-28, 21:39

Gustawos- opener Twój jest dobry i spontaniczny.



H.G - Ten opener Twojego kolegi jest conajmniej śmieszny... myślisz, że dziewczyna idąca ulicą pójdzie z Tobą na kawe tylko dlatego, że się przedstawiłeś ? Musiałbyś byc chyba męską wersją hb10

W takich sytuacjach albo używaj indirectu... pytaj o opinie... nie chodzi mi tu o pytanie o godzine tylko np, że wybierasz się w weekend na wesele i chciałbyś się dowiedziec co myślą o xxx



Direct też skutkuje... tylko musisz użyć dobrego openeru np "cześć, idę sobie ulicą, latam za codziennymi sprawami aż tu nagle Cie zobaczyłem i pomyślałem, że muszę Cie poznać..."
Ona: zdziwiona, zaskoczona
Ty: promieniujesz bardzo pozytywną energią i chciałbym Cie poznać...
ona: Ok jestem Anka
Ty: Dokąd lecisz/ śmigasz ?


i teraz w zależności co Ci odpowie albo zapraszasz ją na kawe albo bierzesz numer.



arturro napisał(a):ona odpowiada która jest godzina... to masz wiele opcji co zrobić dalej. Im bardziej coś zaskakującego tym lepiej dla Ciebie np:
- ok wiesz ta godzina to był tylko pretekst żeby podejść do Ciebie. Chciałbym Cie lepiej poznać tu jest taka mała fajna kawiarnia... chodź ze mną... /bierzesz za rękę i idziecie tam.



z ta ręką już wedlug mnie przesadziłeś... nieznasz laski, ona jest w szoku i łapiesz ją za ręke ? Troche spokojniej ;) To nie Ameryka :p


arturro napisał(a):a co robisz zawsze o tej godzinie? ona odpowiada że np. -nic. to chodź usiądziemy tam i pogadamy....


ten opener jest OK


Justin napisał(a):Ja powiedziałbym trochę inaczej. Cześć, jestem Tomek, nie będę owijał w bawełnę (tudzież zagram w otwarte karty)...mam ochotę Cię poznać...pójdziemy do tej kawiarenki? Wszystko robione z pewnością siebie, uśmiechem na twarzy. Testowane wiele razy i skutki są naprawdę pozytywne.



To też polecam ;)
"Człowiek potyka się o kretowisko, nie o góry"
Avatar użytkownika
Akbar90
 
Posty: 505
Dołączył(a): 2008-09-21, 12:25
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez Sniezka 2009-02-28, 22:11

H.G. wnioskujac ze sposobu opisywania przez ciebie problemów to wg. mnie chodzisz co najwyżej do 1 klasy gimnazjum. Czytając twoje posty często pojawia sie początek zdania "mój kumpel". Niewiem czy nie zmyślasz, ale w przeciwieństwie do ciebie twój "kumpel" coś robi w tym kierunku i myśle, że po jakimś razie mu wyjdzie. Za to ty nic nie robisz, poza użalaniem się nad soba.
Avatar użytkownika
Sniezka
 
Posty: 25
Dołączył(a): 2009-01-27, 16:09
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez H.G. 2009-02-28, 22:49

Justin napisał(a):A miał dobrą postawę,


Zależy co masz na myśli - raczej się nie garbi, ale jest trochę grubasek :-)

Justin napisał(a): uśmiechał się, nawiązał kontakt wzrokowy.


O, to na pewno, on cały czas się uśmiecha, nawet jak nie zda egzaminu.

Justin napisał(a): I co najważniejsze ile lat miały owe dziewczyny...


No wiesz, trudno mi ocenić po wyglądzie - młode dziewczyny, czyli zapewne licealistki lub studentki.

H.G. napisał(a):kilka razy dziewczyny poskarżyły się swoim chłopakom, którzy spuścili mu łomot...

Justin napisał(a):no i?


No i to, że dostał po ryju, a ja nie zamierzam, bo nie jestem masochistą.

Justin napisał(a):Masz problem z poznawaniem nowych osób ot tak na ulicy, zacznij od poznawania ich przez znajomych.


Wiesz, próbowałem pytać zajętej ładnej dziewczyny, czy ma jakieś inne ładne koleżanki, to powiedziała: "Ej sory nie zamierzam bawić się w swatkę"



Justin napisał(a):Ja powiedziałbym trochę inaczej. Cześć, jestem Tomek, nie będę owijał w bawełnę (tudzież zagram w otwarte karty)...mam ochotę Cię poznać...pójdziemy do tej kawiarenki?


Tak też on mówił - nie będę przecież cytował wszystkich jego słów, chodzi mi o ogólny sens, że on właśnie tak zagadywał bezpośrednio, jak Wy zalecacie i laski go wyśmiewały. Zresztą on czytał różne poradniki o uwodzeniu i walił też do lasek teksty w stylu: "Dla Ciebie chciałbym być lepszym człowiekiem" - efekt taki sam - laski wybuchały śmiechem i mówiły "Spadaj leszczu".

[ Dodano: 2009-02-28, 21:53 ]
Sniezka napisał(a):twój "kumpel" coś robi w tym kierunku i myśle, że po jakimś razie mu wyjdzie.


Nie zanosi się na to... To wygląda mniej więcej tak, jakby próbował się nauczyć unosić w powietrzu siłą woli.

A co do moich pytań, pamiętam takie przysłowie: Geniusz to ktoś zadający pytania, które innym wydają się idiotyczne :mrgreen: Po prostu szukam skuteczniejszej recepty, od tekstów mojego kumpla, bo jego laski wyśmiewają, ale on potem idzie się schlać i zapomina o tym, a ja nie zamierzam w ten sposób :!:
H.G.
 
Posty: 78
Dołączył(a): 2009-02-20, 19:01
Pomógł/a: 0 razy

Postprzez Justin 2009-02-28, 23:05

H.G. napisał(a):No i to, że dostał po ryju, a ja nie zamierzam, bo nie jestem masochistą.


Ale mam na myśli dostał, i co? Przecież dostał to dostał tego już nie zmienisz. było minęło. zresztą dziwne to...jakoś nigdy nie słyszałem - nie widziałem - aby znajomy, który w ten sposób podrywając dostał od jej chłopaka...bo jak już odmawiała to pewnie szybko zapominała; zresztą z tego powodu nasyłać chłopaka, żeby kogoś pobił....chorzy ludzie :roll:


H.G. napisał(a):Wiesz, próbowałem pytać zajętej ładnej dziewczyny, czy ma jakieś inne ładne koleżanki, to powiedziała: "Ej sory nie zamierzam bawić się w swatkę"


Nie o to chodzi. Wiesz jak poznałem swoją dziewczynę? Byłem raz z kumplem pograć w kosza, i jego brat był tam z koleżanką, obecnie moją dziewczyną. On z nią rozmawiał, a ja po prostu zacząłem żartować etc. Nie szukaj na siłę. Ale masz na pewno koleżanki, które mają swoje koleżanki których nie znasz bezpośrednio. Może warto im raz przeszkodzić i zacząć ciekawie mówić?

H.G. napisał(a):"Dla Ciebie chciałbym być lepszym człowiekiem" -


Po takim tekście wiele dziewczyn Cię wyśmieje. Nie znasz swojej wartości wówczas... Pamiętaj, że rozwijaj się dla siebie nie dla kogoś, wtedy kobiety same do Ciebie przyjdą.

Naprawdę nie wiem skąd takie reakcje dziewczyn. Najczęściej to po prostu zaczynam rozmawiać z dziewczyną jakbym ją znał już wcześniej..mówię coś ciekawego i zabawnego i to wystarcza...;

H.G. napisał(a):Po prostu szukam skuteczniejszej recepty, od tekstów mojego kumpla, bo jego laski wyśmiewają,


Ale zobacz Ty robisz wszystko żeby zagadać dziewczyny. A może skup się na sobie? Zacznij robić to co lubisz, zadbaj o siebie. Pamiętam, że w jakimś filmie był tekst: Ludzie kochają ludzi, którzy dbają o siebie (czy coś w ten deseń). I nie chodzi tutaj o sam wygląd..ale właśnie o całokształt działań.
Avatar użytkownika
Justin
 
Posty: 310
Dołączył(a): 2008-08-22, 14:16
Pomógł/a: 0 razy

Następna strona


Powrót do Gra



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości