Jak być szczęśliwym bez kobiety?

Jak być szczęśliwym bez kobiety? (Metafora kaszlu i tabletek)

Jeżeli Ty również zadajesz podobne pytanie, to znak ogromnego postępu i znacznej dojrzałości w relacjach z kobietami.

„Zauważyłem, że kobieta jest jakby tabletką na kaszel. Muszę mieć tabletkę i ją brać, inaczej kaszel mnie męczy i słabnę. Jak być szczęśliwym bez kobiety?”

Takie pytanie otrzymałem przed konsultacjami.

Zacznijmy od tego, że ten kaszel ma każdy facet. Nie tylko Ty, ale praktycznie każdy facet, jakiego kiedykolwiek poznałeś.

Oceniam, że poznać faceta, który wyleczył się z tego kaszlu, to jak wygrać w totka główną sumę.

Co nie znaczy, że się nie da.

Każdy z nas, będąc małym chłopcem, zostaje zarażony kaszlem. Pierwsi, którzy nas zarażają to rodzice. Widzimy, że tworzą parę.

Kolejno sąsiedzi, wujkowie, dziadkowie i większość ludzi, których poznajemy. Wszyscy tworzą pary.

Pary występują też w naturze, tworzą je zwierzęta.

Oglądając taki widok od dziecka, jest dla nas oczywistym, że my też musimy kiedyś stworzyć z kimś parę.

Gdy pojawia się odpowiedni okres, zaczynamy fantazjować o idealnej partnerce i tym jak szczęśliwi przy niej i dzięki niej będziemy.

To już zaawansowane stadium choroby (o której rzecz jasna nie mamy pojęcia!).

Wkrótce pojawia się pierwszy objaw: tęsknota.

Za czymś tęsknimy. Nie wiemy za czym, ale mamy uczucie utraconego domu.

Nie tęsknimy za kobietami, ale gdy komuś o tym mówimy, słyszymy w odpowiedzi: Brakuje Ci baby!

Mówią i robią tak wszyscy znani nam mężczyźni (kobiety także). Nawet przez sekundę tego nie kwestionujemy i zakładamy, że to jest prawda.

Zaczynamy poznawać pierwsze dziewczyny, czyli łykać pierwsze tabletki.

Faktycznie, gdy spędzamy z nimi czas, jest nam dużo przyjemniej. Czujemy się szczęśliwsi.

Nie wiemy, że to szczęście wypływa od nas i zakładamy, że to ona je nam daje.

To tylko nas utwierdza w przekonaniu, że sposobem na bycie szczęśliwym, jest nieustanne branie tabletek.

Bardzo szybko stajemy się od nich uzależnieni!

Wkrótce pojawia się najpoważniejszy objaw choroby: pożądanie, które często staje się obsesją.

Kaszel staje się coraz bardziej męczący, a my zauważamy, że tabletka uśmierza ból tylko na chwilę.

Nawet gdy mamy przebłyski, że coś tu nie gra, to wszyscy ludzie, którymi się otaczamy, wyprowadzają nas z ‚błędu’ twierdząc, że tak jest i musimy się z tym pogodzić.

Prawdopodobieństwo spotkania innej odpowiedzi, jest bardzo małe.

A gdy już taka szansa się pojawia, ignorujemy jego teorie, bo są sprzeczne i podważają to, co mówią wszyscy dookoła.

Oczywiste jest dla nas, że to on oszalał, a nie całe społeczeństwo.

Wracamy do uganiania się za tabletkami i jednocześnie panicznie boimy się samotności.

Strach przed samotnością jest dowodem na zarażenie tą chorobą.

Rzecz jasna kobiety chorują na tę samą chorobę, a ich tabletkami są faceci.

Opisuję to na podstawie własnego doświadczenia. Przez wiele lat byłem lekomanem i zjadłem więcej tabletek, niż można sobie wyobrazić.

Mimo wszystko nie zaznałem trwałego szczęścia. Wręcz przeciwnie, oddalałem się od niego.

Niektórzy z tych, którzy dostrzegają tę epidemię, wpadają na inny pomysł. Wydaje im się, że najrozsądniej będzie unikać tabletek, a wtedy choroba sama ustanie.

Twierdzą, że związki czy małżeństwa to idiotyzm, strata czasu i pogłębienie choroby. Uważają, że nie można wyleczyć się z kaszlu, tworząc z kimś parę.

To nieprawda. Kluczowy jest kontekst i intencja, z jaką ten związek się tworzy.

Gdy partnerzy są świadomi choroby, a ich wspólną intencją jest wyleczenie się z niej, wówczas jest im łatwiej, bo wspierają się nawzajem.

Jednak takie związki są ogromną rzadkością.

Wracając do tabletek. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że tabletki, o których mowa, nie są w stanie wyleczyć tej choroby.

Tabletki tylko sprytnie odwracają naszą uwagę od prawdziwego źródła choroby, które ukryte jest w ..

.. POŻĄDANIU, czyli największym jej objawie.

To paradoks tej choroby. To, co jest jej objawem, jest także miejscem, w którym znajduje się lekarstwo.

Jeżeli chcesz się z niej wyleczyć i jednocześnie nauczyć się być szczęśliwym bez kobiet, musisz przyjrzeć się pragnieniu zażywania tabletek.

Wszyscy skupiają się na kobietach, tabletkach. To tylko odwraca uwagę od rozwiązania zagadki.

Rozwiążesz ją, gdy odwrócisz uwagę od kobiet, a skupisz się na samym pożądaniu, które odczuwasz.

Poznaj je wzdłuż i wszerz. Uważnie je obserwuj, a zaczniesz dostrzegać ile Twoich reakcji jest automatycznych i zaprogramowanych.

To zaprowadzi Cię dalej.

źródło: https://www.facebook.com/OretyOfficial/posts/2129137270432924

Dodaj komentarz

avatar

* Checkbox GDPR is required

*

Zgadzam się

  Subscribe  
Powiadom o