Wysłany: 2009-04-18, 21:57 Kiedy przyjaciel a kiedy coś więcej?
Jeżeli był już podobny temat to z góry przepraszam, że się powtarzam ale nie mogłem znaleźć.
A więc mam do was, panie takie pytanie. Jak rozpoznać kiedy dziewczyna traktuje cię jako przyjaciela, dobrego kolegę z którym można zawsze pogadać, pożartować a kiedy chciałaby, żeby było coś więcej między nami?
po pierwsze!
przyjaźń między facetem a kobitką istnieje ale to jest szansa jedna na milion!!!
także kiedy widzisz ze strony przyjaciółki przyjacielskie zagrania <zwłaszcza kiedy pojawiają sie one nagle> to znaczy,że panna wyraźnie Cię lubi i byc może stara się początkowo zrobić z ciebie swojego kumpla po to,żeby się do ciebie zblizyć
_________________ Gdy na mnie patrzysz wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!
hmmm...ok. a co powiesz na to, że ona ma chłopaka? trochę się jej podpytałem i dowiedziałem się, że ostatnio im się nie powodzi (nie widzieli się od ponad tygodnia).
zachowuje się tak jak pisał Uncle Uwo w swoich poradnikach (zaczepia, ostatnio przyznała się, że robi to celowo, żeby zwrócić moją uwagę na siebie). więc w/g ciebie powinienem do niej startować, tak?
Pomogła: 10 razy Informacje: Dołączyła: 28 Sie 2008 Posty: 217
Profil:
Wysłany: 2009-04-19, 17:29
tanika_aha, gdyby było na prawde tak jak piszesz ... jakby to ując ... musiałabym chcie się "zbliży" do wieeelu facetów ... tymczasem to ma tyle wspólnego z prawdą ...
tak mi sie wydaje że pomiędzy pojęciem "przyjaciel" wg kobiety i wg mężczyzny jest dośc duża różnica ... nazwijmy to ... znacząca ... z tego co zdązyłam sie tu rozejrzeć to ich "przyjaźń" ( ) to zwykłe kumplowanie sie ... z nieco szerszym zakresem tematycznym
rozmów ...
obi5 napisał/a:
ostatnio im się nie powodzi (nie widzieli się od ponad tygodnia).
o jaaaa ... na prawde ??? to straaaszzzne to nie jest znak że komuś sie w związku
obi5 napisał/a:
nie powodzi
_________________ Pragnienie bycia kimś innym to marnowanie osoby, którą się jest.
tam zapomniałem dopisać, że oprócz tego, że nie widzieli się od tygodnia to ostatnia ich rozmowa wyglądała mniej więc tak:
On: jadę w niedzielę na koncert
Ona: na ch*uj mi to mówisz? jakby mnie to coś obchodziło.
ogólnie to on ją wkurza. więc jak uważacie? powinienem coś działać z nią?
Wiesz, jak ona tak się odzywa do swojego chłopaka, to i do Ciebie będzie. Prędzej czy później. Znudziła się nim, szuka nowej ofiary. Jeśli jesteś chętny to do niej uderzaj, ale nie zdziw się jak się sparzysz.
tanika_aha, gdyby było na prawde tak jak piszesz ... jakby to ując ... musiałabym chcie się "zbliży" do wieeelu facetów ... tymczasem to ma tyle wspólnego z prawdą ...
najwyraźniej nie rozumiesz tego co napisałam.
obi5, z tego co wnioskuję to facet jej się znudził i byc może poluje na następnego. Jakie tego przyczyny? tylko ona może to wiedzieć. Ale jeśli widzisz zainteresowanie z jej strony to co ci szkodzi zaryzykować?
_________________ Gdy na mnie patrzysz wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!
_________________ Gdy na mnie patrzysz wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum