Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Wszystko na temat umawiania się z kobietami.

Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez DelightGirl 2012-01-17, 20:06

Zwykle nie mam takich problemów i może dlatego to mi nie daje spokoju. Otóż poznałam mężczyznę starszego o ponad 10 lat (ja mam 20). Umówiliśmy się na pierwszą randkę. Według mnie było dobrze. Poszliśmy na kawę. Rozmawialiśmy. Nie poruszaliśmy zbyt poważnych tematów, ani żadne z nas nie opowiadało całego swojego życiorysu. Wydawał się zainteresowany moją osobą. Myślę, że mu się spodobałam, byłam nawet tego pewna (uważam, że jestem atrakcyjna, widzę jak reagują na mnie inni mężczyźni;)). Patrzyliśmy sobie w oczy. Nie unikał mojego wzroku. Kiedy wracaliśmy do domu i mnie odwoził kilka razy niby przypadkiem dotknął mojej ręki czy kolana (czyli kontaktu fizycznego też nie unikał:D), chciał wiedziec gdzie dokładnie mieszkam ("bo jak przyjadę po Ciebie następnym razem..."). Kiedy się żegnaliśmy powiedział, że dziękuje za spotkanie i że "jeszcze się zdzwonimy". Wie, że ja nie odezwę się pierwsza, bo uważam, że to do faceta należy inicjatywa. I tak już minął tydzień od naszego spotkania a tu nic...! Nie popełniłam żadnego randkowego błędu. Nie wiem w co on gra, bo na serio wątpie, że mu się nie podobam. Gra zajętego pracą czy co? Fakt, że jest na wysokim stanowisku i często wyjeżdza służobowo, ale żeby nie miec czasu na kilkuminutową rozmowę czy sms'a?! Może ktoś z Was ma jakieś teorie? Proszę o Waszą opinie:)
DelightGirl
 

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez lucas1988 2012-01-17, 20:57

W grę może również wchodzić to, że mu się nie spodobałaś. :mrgreen: I pewnie pomału dopuszczasz taki scenariusz do głowy. :mrgreen: Dobra, nie chcę cię tutaj stresować bo nie o to chodzi,widzę, że zależy tobie na nim. No cóż, widocznie jest zajęty, odezwie się jak będzie całkowicie wolny. My mężczyźni nie lubimy mieć tyle na głowie (poświęcamy się 1 sprawie i nie wykonujemy kilku czynności na raz :mrgreen: ) i jak znajdzie czas to będzie mógł całkowicie poświęcić go tobie.

Jeśli to ci nie wystarcza i płoniesz z domniemanych domysłów to zadzwoń, a co tam, że łamiesz zasady. My też lubimy jak przejmujecie inicjatywę. Wystarczy zwykłe co słychać. SMS nie polecam, bo jeszcze nie odpisze, to już w ogóle spłoniesz w oczekiwaniach na odpowiedź. :-)
Avatar użytkownika
lucas1988

-#mod
 
Posty: 455
Dołączył(a): 2008-12-31, 13:57
Pomógł/a: 15 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez DelightGirl 2012-01-17, 21:10

Rzeczywiście, może poświęca się czemuś innemu. Wcześniej wspominał o gorącym okresie w pracy. Właśnie sobie uświadomiłam, że chyba mi zależy (chociaż na spotkanie poszłam z nudów) i to jest najgorsze. Tak to jest jak się przyzwyczaisz do tego, że ledwo wejdziesz do domu, a tam już sms z propozycją następnego spotkania..:)
Jednak opcji, że mu się nie spodobałam nadal nie przyjmuje:D
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:-)
DelightGirl
 

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez asder 2012-01-19, 10:05

Dziwne to podejscie, ze to facet musi caly czas wykazywac inicjatywe, staroswieckie takie. :)
asder
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2011-12-05, 16:24
Pomógł/a: 0 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez Sugarbabe 2012-01-19, 11:15

asder napisał(a):Dziwne to podejscie, ze to facet musi caly czas wykazywac inicjatywe, staroswieckie takie. :)

staroświeckie ... niestaroświeckie... Nieważne.
Poniekąd podzielam zdanie autorki, ale nie aż w tak skrajnej postaci :)
Nauczyły mnie 2 sytuacje, że warto zachowywać pasywność i bierność i się nie wychylać za dużo na początku znajomości. Dlaczego? Dlatego, że ja potem nie czuję się zdobyta, a jak się tak nie czuję to źle się z facetem czuję i ten facet szybko przestaje mi się podobać. Nie wspominając o tym, że taki facet zwykle staje się pipką... w sumie po kilku spotkaniach okazywało się, że zawsze był pipką.
Facet, który nie umie podejmować inicjatywy, jest pasywny po prostu jest odbierany przeze mnie jako pipka, więc przejmując inicjatywę/prowadzenie po prostu narażam się na to, że dopuszczę do siebie pipkę.
Istnieje subtelna granica pomiędzy byciem zainteresowaną a wykazywaniem inicjatywy :)

Mało jest takich rasowych zdobywców :) ale wolę być sama i szukać takiego rasowego zdobywcę niż męczyć się z pipką.

Sugeruję DelightGirl abyś nie przywiązywała zbytniej uwagi do tego co facet mówi :) To, że on tam coś kiedyś mimochodem powiedział o niczym nie świadczy.

Powodzenia,
Sugarbabe
jest wystarczająco męski by być kobiecym
jest na tyle panem by być sługą
jest wystarczająco poważny by śmiać się z siebie
jest wystarczająco odpowiedzialny by być nieodpowiedzialnym
jest wystarczająco rozsądny by być odważnym
jest na tyle liderem by umieć podążać
jest tak silny, że może być słaby
Avatar użytkownika
Sugarbabe

-#girl
 
Posty: 430
Dołączył(a): 2009-05-13, 21:00
Pomógł/a: 77 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez asder 2012-01-19, 12:53

Pipka, podoba mi sie sposob w jaki uzywasz to slowo. :D

W kazdym razie masz troszeczke racji i ciezko mi tu znalezc jakis kontrargument, pozostaje mi sie jedynie z Toba zgodzic, ze taki facet pipka. Ale z drugiej strony, milo jest wiedziec, ze podobasz sie tej drugiej osobie i ona tez wykazuje choc cien inicjatywy, to motywuje do staran. :)
asder
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2011-12-05, 16:24
Pomógł/a: 0 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez Sugarbabe 2012-01-19, 13:05

asder napisał(a):z drugiej strony, milo jest wiedziec, ze podobasz sie tej drugiej osobie i ona tez wykazuje choc cien inicjatywy, to motywuje do staran. :)

myślę, że wystarczająco motywujące jest jak kobieta kwitnie przy danym mężczyźnie :) pokazuje całą sobą jak on dobrze na nią wpływa. Mężczyźni bardzo dobrze odczytują te sygnały :)
Wszystko rozchodzi się o to by kobieta była reaktywna, żeby mężczyzna widział, że jego działania przynoszą jakiś skutek, najlepiej pozytywny :D

Pozdrawiam,
Sugarbabe
jest wystarczająco męski by być kobiecym
jest na tyle panem by być sługą
jest wystarczająco poważny by śmiać się z siebie
jest wystarczająco odpowiedzialny by być nieodpowiedzialnym
jest wystarczająco rozsądny by być odważnym
jest na tyle liderem by umieć podążać
jest tak silny, że może być słaby
Avatar użytkownika
Sugarbabe

-#girl
 
Posty: 430
Dołączył(a): 2009-05-13, 21:00
Pomógł/a: 77 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez Lew 2012-01-19, 16:44

Sugarbabe napisał(a):Mało jest takich rasowych zdobywców :) ale wolę być sama i szukać takiego rasowego zdobywcę niż męczyć się z pipką.


Sugar, patrząc po twoich postach odkąd tu jestem to ty facetów tak zmieniasz jak ja skarpetki.

Skądinąd odnoszę od jakiegoś czasu wrażenie że atrakcyjność kobiety jest odwrotnie proporcjonalna do trwałości jej związków. Przy czym nie tyczy się to konkretnego typu kobiet nie tylko ładnych i zgrabnych ale też takich które są dobrze ubrane, w atrakcyjny sposób i modnie. Czasami jest to wręcz śmieszne. Szafa obszerna jak dla 10 osób, mnóstwo drogich ciuchów i pieprzy cośtam cośtam nie bo chce już być samodzielna, nie chce tak rodziców wyzyskiwać. A te ubranka to za ich pieniądze.

Sugarbabe napisał(a):Sugeruję DelightGirl abyś nie przywiązywała zbytniej uwagi do tego co facet mówi :) To, że on tam coś kiedyś mimochodem powiedział o niczym nie świadczy.

To się tyczy ludzi ,a nie tylko facetów

Sugarbabe napisał(a):Powodzenia,
Sugarbabe


Tak, wiemy że tu jesteś, silnik forum podaje kto wysłał posta.


DelightGirl napisał(a):Zwykle nie mam takich problemów i może dlatego to mi nie daje spokoju. Otóż poznałam mężczyznę starszego o ponad 10 lat (ja mam 20). Gra zajętego pracą czy co? Fakt, że jest na wysokim stanowisku i często wyjeżdza służobowo, ale żeby nie miec czasu na kilkuminutową rozmowę czy sms'a?! Może ktoś z Was ma jakieś teorie? Proszę o Waszą opinie:)


Tydzień to nie jest czas. Zajęty może być. Ciekaw jestem czy on jest żonaty :lol:

-------------------------------------------------------

Lew proszę; bez złośliwych zaczepek.
chez
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 903
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 69 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez Sugarbabe 2012-01-19, 19:37

Lew napisał(a): Sugarbabe napisał(a):Mało jest takich rasowych zdobywców :) ale wolę być sama i szukać takiego rasowego zdobywcę niż męczyć się z pipką.

Sugar, patrząc po twoich postach odkąd tu jestem to ty facetów tak zmieniasz jak ja skarpetki.

jestem w szoku by na podstawie postów (z tego co pamiętam w żadnym nie wspominałam o moim mężczyźnie) dojść do takiego wniosku :)

Lew napisał(a):Skądinąd odnoszę od jakiegoś czasu wrażenie że atrakcyjność kobiety jest odwrotnie proporcjonalna do trwałości jej związków.

cieszę się, że masz taki pogląd tylko zastanawia mnie skąd tyle jadu w Tobie i złości na kobiety.

Lew napisał(a): Sugarbabe napisał(a):Powodzenia,
Sugarbabe

Tak, wiemy że tu jesteś, silnik forum podaje kto wysłał posta.

A to już mogłeś sobie odpuścić. Nie masz w życiu osobistym dość podniet by bawić się w coś takiego?

Na przyszłość jeśli masz taką ochotę wyrzucić swoją frustrację to rób to na PW. A już w ogóle byłoby rewelacyjnie jakbyś popracował nad sobą i nauczył się wyrażać w konstruktywny a nie destrukcyjny sposób.

Pozdrawiam,
Sugarbabe

ps. w razie gdybyś nie wyczuł: postawione przeze mnie pytanie jest natury retorycznej.
jest wystarczająco męski by być kobiecym
jest na tyle panem by być sługą
jest wystarczająco poważny by śmiać się z siebie
jest wystarczająco odpowiedzialny by być nieodpowiedzialnym
jest wystarczająco rozsądny by być odważnym
jest na tyle liderem by umieć podążać
jest tak silny, że może być słaby
Avatar użytkownika
Sugarbabe

-#girl
 
Posty: 430
Dołączył(a): 2009-05-13, 21:00
Pomógł/a: 77 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez DelightGirl 2012-01-19, 19:58

Zgadzam się całkowicie z Sugarbabe. Mało jest takich rasowych zdobywców, a za "pipkę" też dziękuję...
Żonaty z tego co mi wiadomo też raczej nie jest :D
Poczekam jeszcze kilka dni, jak mi nie przejdzie to może sama zadzwonie.
Poinformuje Was o rozwoju sytuacji, o ile nastąpi jakiś rozwój :-)
I'm sexy and I know it.
DelightGirl
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2012-01-17, 21:25
Pomógł/a: 0 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez asder 2012-01-19, 20:49

Sugar, a jeszcze jedno pytanie, co robisz gdy jakis facet sie TOBIE spodoba? Czekasz na cud? Az sie do Ciebie odezwie, a moze przesladujesz go? Krecisz sie w jego otoczeniu liczac na to, ze Cie zauwazy i zagada? :P

------------------------------------

Mistrzu takie pytania to na PW bo nie są one na temat :)
asder
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2011-12-05, 16:24
Pomógł/a: 0 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez Sugarbabe 2012-01-19, 22:47

asder napisał(a):Sugar, a jeszcze jedno pytanie, co robisz gdy jakis facet sie TOBIE spodoba?

Jak mi się kiedyś spodobasz to się dowiesz :)

Sugarbabe
jest wystarczająco męski by być kobiecym
jest na tyle panem by być sługą
jest wystarczająco poważny by śmiać się z siebie
jest wystarczająco odpowiedzialny by być nieodpowiedzialnym
jest wystarczająco rozsądny by być odważnym
jest na tyle liderem by umieć podążać
jest tak silny, że może być słaby
Avatar użytkownika
Sugarbabe

-#girl
 
Posty: 430
Dołączył(a): 2009-05-13, 21:00
Pomógł/a: 77 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez Lew 2012-01-20, 20:17

chez napisał(a):

Lew proszę; bez złośliwych zaczepek.
chez


Spokojnie, jeszcze nie zacząłem być złośliwy.


Sugarbabe napisał(a):
jestem w szoku by na podstawie postów (z tego co pamiętam w żadnym nie wspominałam o moim mężczyźnie) dojść do takiego wniosku :)


O jakimś konkretnym może nie, ale paru to ich było. Takie dane zdają się zawierać.


Sugarbabe napisał(a):cieszę się, że masz taki pogląd tylko zastanawia mnie skąd tyle jadu w Tobie i złości na kobiety.

Jeśli to w ogóle był jad to bardziej pod adresem pewnego typu charakteru. Wśród wielu rzeczy które mnie denerwują jest m.in. ta w przeciwieństwie do wszechświata z pewnością nieskończona.


Sugarbabe napisał(a):Na przyszłość jeśli masz taką ochotę wyrzucić swoją frustrację to rób to na PW. A już w ogóle byłoby rewelacyjnie jakbyś popracował nad sobą i nauczył się wyrażać w konstruktywny a nie destrukcyjny sposób.


Przeważnie jestem konstruktywny.

asder napisał(a):Sugar, a jeszcze jedno pytanie, co robisz gdy jakis facet sie TOBIE spodoba? Czekasz na cud? Az sie do Ciebie odezwie, a moze przesladujesz go? Krecisz sie w jego otoczeniu liczac na to, ze Cie zauwazy i zagada? :P


Po nich to widać. Czasami aż za wyraźnie.
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 903
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 69 razy

Re: Może Wy mi to wytłumaczycie.? POMOCY!

Postprzez DelightGirl 2012-01-22, 12:52

Otóż nie zadzwonił, ale napisał! :D Napisał, że był zajęty i nie było go w mieście kilka dni. Miał ciężki tydzień i chciałby z kimś równie zwariowanym wyluzowac i spędzic szaloną noc. :lol: Po mojej odpowiedzi stwierdził "Ładniutka jesteś, ale dla mnie za grzeczna, chyba nie miałbym sumienia... jeżeli chcesz żebym zmienił zdanie przyjedź do mojego apartamentu", odpisałam mu, że ma rację, jestem za grzeczna i jeżeli kiedyś zapragnę nowych doznań to sama się odezwę:D
Trochę szkoda, bo wydawał się inny, nie mam zamiaru zostac jego sex maskotką, nie jestem jakąś cnotką, ale żeby tak od razu wskakiwac mu do łóżka... Trudno, nie ten to inny :-D

Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
Myślę, że będę tu częściej zaglądac:-)
I'm sexy and I know it.
DelightGirl
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2012-01-17, 21:25
Pomógł/a: 0 razy



Powrót do Randkowanie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości