nieznajomy z pociagu

Czyli Flirt – jak sprawić, aby dziewczyna poleciała na Ciebie w ciągu kilku minut. O czym rozmawiać z dziewczyną? Jak ją zainteresować sobą? Jak jej zaimponować? Jak używać mowy ciała? Humor, tematy rozmowy i sztuczki, które sprawią, że będziesz najbardziej interesującym z mężczyzn.

nieznajomy z pociagu

Postprzez Gość 2011-12-01, 13:07

Witajcie, chciałabym podzielić się z Wami swoim problemem, ponieważ sama kompletnie się w nim pogubiłam, a w zasadzie nie mogę raczej o tym porozmawiać ze swoim mężczyzną.
Zacznę od tego, że jesteśmy razem wiele lat od czasów studiów mieszkamy razem od roku i układa nam się doskonale, kocham go i wiem że on kocha mnie.
Jednak jeżdżąc codziennie do pracy spotykałam pewnego mężczyznę, wyglądał niesamowicie, straszy ode mnie, doskonale ubrany, schludny. Mam zwyczaj czytania w pociągu, on również. Z jakiegoś powodu siadał zwykle naprzeciwko mnie, wymienialiśmy pojedyncze zdania: "Dzień dobry, mam nadzieje, że dzisiaj nasz pociąg przyjedzie o czasie". Przeważnie to on inicjował rozmowę. Któregoś dnia, kiedy miałam zły dzień i postanowiłam schować się w koncie w pociągu i poczytać dosiadł się do mnie na końcu trasy i zaczął ze mną rozmawiać. Przeważnie rozmawialiśmy, a w zasadzie wymienialiśmy kilka zdań o książkach, które czytamy, tym razem byłam po skończeniu jednej i jak to kobieta nosiłam ją dalej w torbie, bez wahania mu ją pożyczyłam. Poprosił o mój mail, żebyśmy mogli się ze sobą skontaktować i żeby mógł oddać mi książkę.Tydzień później zostałam przeniesiona do innego miasta, w zasadzie bliższego mojej miejscowości i ten mężczyzna napisał do mnie proponując spotkanie. Nie wiem dlaczego ale zgodziłam się na spotkanie przy kawie, wyrwałam się z pracy na pól godziny i wypiliśmy szybką kawę w galerii obok mojej redakcji. Po tym spotkaniu w zasadzie nie było dnia kiedy o nim nie myślę. Piszemy do siebie maile, spotkaliśmy się jeszcze raz w kawiarni z uwagi na mój wyjazd służbowy niedaleko jego firmy. Tym razem utrzymywał kontakt nawet dotykowy, patrzył na mnie w taki sposób, że poczułam się bardziej kobieca niż zwykle.
Po kilku dniach od tego spotkania i swoistym milczeniu z jego strony napisał któregoś dnia zupełnie nieoczekiwanie, że wjechał na parking redakcji i prosi o chwilę rozmowy.
Możecie uznać mnie za wariatkę ale strasznie ucieszyło mnie to spotkanie, usiadłam w jego samochodzie a on na przywitanie pocałował mnie w policzek co było tak intymne, że poczułam się onieśmielona, przyjechał żeby podarować mi książkę, która mogłaby mi się spodobać. Od tej pory jeszcze się nie spotkaliśmy, on wiele podróżuje, ja również poza tym mam swoje życie. Obawiam się tej znajomości nie wiem jakie zamiary może mieć starszy o 15 lat mężczyzna. Doradźcie mi, proszę.
Gość
 

Re: nieznajomy z pociagu

Postprzez Bart00 2011-12-01, 14:18

;-) Może twój stały partner nie dawał ci tego co ten z "pociągu" ;-) Chciałaś nowego doznania, spróbowania czegoś nowego. Może już ta wasza rutyna cie zabijała
Pewnie masz dylemat nad wyborem " kogo wybrać" Czy dalej ciągnąć znajomość ze swoim pewnym ciebie facetem A może spróbować czegoś nowego Może ten z "pociągu" da ci o wiele więcej, niż twój obecny facet. Według mnie, powinnaś pójść za głosem serca.Rozważyć wszystkie za i przeciw.
Może po prostu poznajcie się jeszcze bliżej i wtedy będziesz tego pewna. Na pewno nie popełniaj pochopnych decyzji. Zastanów się nad tym , jakie plusy daje cie obecny facet a jakie możesz dostać od tego z "pociągu" I nie zawsze działanie pod wpływem emocji wiąże się z dobrą decyzją ;-)
Avatar użytkownika
Bart00
 
Posty: 305
Dołączył(a): 2011-11-26, 21:19
Pomógł/a: 33 razy

Re: nieznajomy z pociagu

Postprzez lucas1988 2011-12-01, 16:18

Gość napisał(a):Obawiam się tej znajomości nie wiem jakie zamiary może mieć starszy o 15 lat mężczyzna. Doradźcie mi, proszę.


Zaczyna Cię to kręcić. Zaczynasz flirtować, testować i reagować na rozkręcającą się sytuację. Jest bosko, dawno się tak nie bawiłaś. Twoja wyobraźnia zaczyna działać i teraz myślisz tylko o tym jaki przed wami wspaniały czas. Nie wytrzymaliście. Wspaniały seks, miłe, ciepłe słówka, a temperatura wciąż rośnie! Romantyczne wypady, rozmowy do późnych nocy, wspólne plany na przyszłość. Jednak po jakimś czasie, czar prysnął. Okazało się, że to było coś czego brakowało Ci w obecnym związku, ale teraz już nie przewiniesz czasu.

albo

Zaczynasz pomału wycofywać się z tej sekretnej znajomości, i próbujesz wykrzesać więcej emocji, których brakuje Ci w obecnym związku. Oczywiście rozmawiasz o tym z partnerem i działacie wspólnie.

Wybór należy do Ciebie. :mrgreen:
Avatar użytkownika
lucas1988

-#mod
 
Posty: 455
Dołączył(a): 2008-12-31, 13:57
Pomógł/a: 15 razy

Re: nieznajomy z pociagu

Postprzez Klakier 2011-12-01, 17:31

uważasz, że to fair w stosunku do twojego partnera?

spotykanie się z jakimś facetem i trzymanie tego w tajemnicy? dla żadnego z nas nie jest specjalną zagadką, czego ten gość od ciebie oczekuje.

rozumiem, że jesteś trochę skołowana. w twoim życiu pojawiła się postać, która jest inna od reszty. daje ci emocje, daje doznania takie, jakich dawno nie miałaś okazji doświadczyć. problemem nie jest to, czego on może chcieć od ciebie. zastanów się czego ty oczekujesz. zastanów się, czy jesteś w stanie poświęcić dobry związek na rzecz przygody bez pewności na szczęście w dłuższym okresie czasu.

to wasza wina, że w związku brakuje świeżości, że wkradła się rutyna. ciężko jest utrzymać taki sam poziom, jak w momencie zakochania. masz na tyle możliwości, żeby poprawić relację i zmusić swojego mężczyznę żeby pracował nad relacją.

przestań o nim myśleć. przestań wizualizować. i porozmawiaj o nim ze swoim facetem. no chyba, że chcesz zakończyć związek.
czas dorosnąć i być odpowiedzialnym za swoje czyny, emocje i być w stanie podjąć racjonalną decyzję.
Klakier
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2010-10-28, 18:19
Pomógł/a: 30 razy

Re: nieznajomy z pociagu

Postprzez Tygryseks 2011-12-02, 14:58

A ja powiem co innego niż koledzy, PUŚĆ SIĘ Z NIM! Cholera raz się żyje, może to facet, z którym właśnie powinnaś spędzić całe życie. Chcesz sobie do końca życia wypominać że nie spróbowałaś? Chrzanić związki, które są tylko z przyzwyczajenia. Rozumiem że nie masz z partnerem dzieci, kredytu hipotecznego na dom w banku. Korzystaj dziewczyno póki możesz ;) Powodzenia! BTW. wreszcie ludzie, którzy tak jak ja czytają książki (inne niż o uwodzeniu :) ) ;p
Tygryseks
 
Posty: 193
Wiek: 24
Dołączył(a): 2011-01-29, 15:09
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł/a: 17 razy

Re: nieznajomy z pociagu

Postprzez Lew 2011-12-16, 18:48

Tygryseks, nie dawaj takich rad. Skąd wiesz czy to do niej pasuje?

Uważam że możemy powiedzieć dwie rzeczy:

1.wyjaśnić że w związku skończyła się świerzość ,a gość ma przyjemny charakter/dobry bajer więc leci na niego

2.Obecne Status Quo dalej być nie może i jest etycznie wątpliwe.

Jej sprawa co z tym zrobi. Jak naprawdę kocha swojego to nie będzie chciała go zdradzić, jak już nie dość ,a ten gość ją tak pociąga i leży to w jej charakterze to się z nim puści i zobaczymy co dalej, czy gościu szuka partnerki, czy inkubatora czy po prostu lubi poderwać młodą pannę. Ale nie nasza to decyzja i odpowiedzialność.
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 903
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 69 razy



Powrót do Gra



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości