Ona puściła standardowy shittest z chłopakiem. Przedstawię Ci kilka przykładów odpowiedzi na niego (zaczerpnąłem z innego forum).
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: ty no każdy ma swoje problemy...
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: fajnie, tak czy inaczej... jestem Rafał
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: jeszcze się nie znamy a ty już mi mówisz o swoich problemach
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: gdybyś nie miała to nie byłabyś dla mnie wyzwaniem...
koleżanka: ale ona ma chłopaka!
ty: no to będzie miała nowego
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: to teraz będziesz miała mężczyznę
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: sama go zmajstrowałaś??
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: ale ja o to nie pytam
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: daj spokój, ja nie szukam pary, nie mieszaj go w to
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: to fajnie że masz co robić kiedy nie jesteśmy razem
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: fajnie, zrobi nam śniadanie do łóżka, ale jak jajka wyjdą na twardo zleję go paskiem
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: ale ja nie powiedzialem, ze chce zostac twoim chlopakiem. Powiedzialem, ze chce cie poznac i tak zrobimy, a pozniej zobaczymy co z nim zrobic...
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: to nie jego chcę poznać ale ciebie
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: cieszę się , ale nie to trochę dziwne że mówisz o tym nieznajomym tak od razu bez powodu
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: to masz problem. Swoją drogą, ...
ona: ale ja mam męża...
ty: no i co z tego?
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: no i poco mi to mówisz? do czego mi to potrzebne?
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: oo... to słodkie...
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: przynajmniej będziesz dla mnie jakimś wyzwaniem
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: jakie to urocze...
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: naprawdę? swoją drogą...
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: to wspaniale, to ważne by nie być samemu i mieć kogoś blisko kogo obchodzisz - swoją drogą...
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: (śmiejesz się) na prawdę myślałaś że chce cie poderwać? Dzięki za komplement!...chodź pogadamy.. bla bla
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: to świetnie, ja wcale nie chce być twoim chłopakiem...
ona: ale ja mam chłopaka...
ty: tak wiem, powiedz mi kogo nie masz...
