Ona zajęta, ale ja sie nie poddam

Czyli Flirt – jak sprawić, aby dziewczyna poleciała na Ciebie w ciągu kilku minut. O czym rozmawiać z dziewczyną? Jak ją zainteresować sobą? Jak jej zaimponować? Jak używać mowy ciała? Humor, tematy rozmowy i sztuczki, które sprawią, że będziesz najbardziej interesującym z mężczyzn.

Ona zajęta, ale ja sie nie poddam

Postprzez Freed 2011-11-20, 15:37

Witam. Mam następujący "problem"

Znam ją już rok. Na początku naszej znajomości bardzo mi sie spodobała, po pewnym czasie dowiedziałem się że ma chłopaka lecz mimo to się nie poddawałem i próbowałem ją do siebie coraz bardziej przekonać, już myślałem ze mi się uda, a ona powiedziała coś w stylu "wiesz, myślałam że jesteś inny :) powiedziałem jej co tak naprawdę do niej czuję ale mój bład chyba polegał na tym że za bardzo się starałem i wyszedłem na lamusa.

Od tamtej pory sporo się we mnie zmieniło. Zacząłem dbać o wygląd, w dużej mierze zadbałem o swoją psychikę, podejście do życia oraz do kobiet.
Gdy po wakacjach znów zaczęliśmy się widywać na uczelni, zacząłem ją traktować bardziej z dystansem, bo bardziej chciałem spróbować o niej już zapomnieć i stało się coś dziwnego. Mam prawie 100% pewności że zacząłem się jej podobać (ona nadal ma chłopaka, niestety przez ten czas zdążyłem go poznać - kretyn), od jakiegoś tygodnia ona ciągle coś o mnie prosi, jakąś pomoc związana z nauką, jak tylko jest okazja razem siedzimy i rozmawiamy, stało się to ostatnio tak nagle.

Żeby wybadać co i jak chciałem do niej powiedzieć coś w stylu" na ostatki pewnie idziesz z XXX"?
Nie chciałbym zepsuć tego co jest teraz między nami, a mam obawę że jak pokażę po sobie ze mi też zależy znowu mnie oleje.
Jak się powinienem dalej zachowywać wobec niej? Kiedy zrobić krok do przodu?
Freed
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2011-11-20, 14:57
Pomógł/a: 0 razy

Re: Ona zajęta, ale ja sie nie poddam

Postprzez Klakier 2011-11-20, 18:28

1. np. 'dobrze, że masz chłopaka, bo nie mógłbym powstrzymać się przed pocałowaniem/zaproszeniem gdzieś/zrobieniem czegoś.' albo 'ostatnio stwierdziłem, że podrywanie zajętej dziewczyny, to największe świństwo, jakie można zrobić'.

stwierdzenia te dadzą jej jasno do zrozumienia, że będzie miała u ciebie szanse tylko jeśli zerwie z chłopakiem. jeśli jej się podobasz, to powinno zadziałać.

2. stwierdzenia dyskredytujące jej związek - 'musicie być wspaniałą parą', 'musicie się świetnie dogadywać', 'pewnie w ogóle się nie kłócicie', 'to musi być świetny gość, jeśli z nim jesteś' itp. zasiewają one wątpliwości do poruszonych kwestii.

3. eskalacja dotyku, budowanie komfortu i zachowywanie się jak mężczyzna ;]

cheers

Za ten post autor Klakier otrzymał podziękowania od: 3 osób
Freed, Pablo Escobar, Tygryseks
Klakier
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2010-10-28, 18:19
Pomógł/a: 30 razy

Re: Ona zajęta, ale ja sie nie poddam

Postprzez Freed 2011-11-20, 18:57

Dzieki, chyba o to właśnie chodziło. Teraz tylko jakoś to trzeba zastosować i się okaże :-)

P.S.
A czy rozmowa z nią o tym bez takich "podchodów" byłaby gorszym pomysłem czy nie koniecznie?
Freed
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2011-11-20, 14:57
Pomógł/a: 0 razy

Re: Ona zajęta, ale ja sie nie poddam

Postprzez Klakier 2011-11-20, 19:10

może gorszym, może nie.

ja takiego czegoś nie praktykuje - ujawniania się z uczuciami. robiąc to dajesz jej pełną kontrolę nad decyzją. dajesz jej siebie i jeśli ona będzie chciała to się zgodzi, a jeśli nie, to nie. jesteś zdany na jej łaskę.

kobiety chcą uwodzić, chcą wyzwania, przygody, a nie gotowca. aczkolwiek, jeśli jest zakochana w tobie, to takie coś zadziała.
Klakier
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2010-10-28, 18:19
Pomógł/a: 30 razy

Re: Ona zajęta, ale ja sie nie poddam

Postprzez Badboy4 2012-02-13, 11:07

Zwracajcie uwagę w jaki sposób dziewczyna rozstaje się ze swoim chłopakiem.Jest duże prawdopodobieństwo,że z tobą rozstanie sie w ten sam sposób.
Badboy4
 



  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Autor

Powrót do Gra



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości