Wysłany: 2009-10-03, 19:22 Pocałunek z przyjacielem
Nie owijając w bawełne - jakoś wyszło, że całowałem się z przyjaciółką. To była raczej moja inicjatywa, chociaż ona nie protestowała, nie walnęła liścia lub poprostu nie odsunęła się...
Napisałem potem że chyba to nie zmieni naszych stosunków, poprostu dalej będziemy przyjaciółmi. Ona powiedziała, że czasu się nie cofnie i trza z tym żyć. Zapomniałem dodac, że kiedy pierwszy raz po tym z nią rozmawiałem to ona hmmm, jakby nie pamiętała co się stało, choć wtedy nie byliśmy pijani. Ona mówiła poważnie, na pewno nie była pijana, w sumie po pijaku nie robimy rzeczy których byśmy bardzo nie chcieli...
Jednak w szkole czuję od niej chłód, nasze relacje na pewno nie są takie jak dawniej. Zachowuje się dziwnie, nie odzywa się zupełnie. Zagaduje do wszystkich oprócz mnie, docina mi etc.
Czy według Was, drogie kobiety, dla dziewczyny taki jeden raz wszytko psuje? O czym może świadczyć jej zachowanie? Z pewnością wiecie co kobieta myśli na właśnie ten temat - licze że tą wiedzą podzielicie się z mną.
Napisałem potem że chyba to nie zmieni naszych stosunków
taaaa..a świstak siedzi...
enesce napisał/a:
jakby nie pamiętała co się stało
w koncu miało to nie wpływac na waszą przyjaźń,więc...udawana amnezja?
enesce napisał/a:
w sumie po pijaku nie robimy rzeczy których byśmy bardzo nie chcieli...
ale nie trzeba być pijanym,zeby coś zrobić spontanicznie bez przemyślenia "za" i "przeciw"
enesce napisał/a:
O czym może świadczyć jej zachowanie?
jak dla mnie sytuacja jest oczywista,wy musicie ze soba szczerze pogadać bo ona chyba ewidentnie oczekuje od ciebie tego pierwszego kroku w tę stronę. Ta cała sytuacja krępuję z tego co widzę i ciebie i ją,lekceważycie się wzajemnie choć żadne z was dobrze się z tym nie czuje. A nie zastanawiałeś się nad tym,czy ty oby napewno jesteś dla niej tylko przyjacielem? czasami jedna taka sytuacja może dużo zmienić,mieć wpływ na to co tak naprawdę czujemy do kogoś.
POROZMAWIAJCIE i napewno bedzie lepiej,powodzenia
_________________ Gdy na mnie patrzysz wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!
Nie chciałbym znów pisac tego co w innym temacie, ale po krótce mówiąc - ja ją pocałowałem niejako żeby coś jej udowodnić. Wracając razem z imprezy na piechotę ona zaczęła mi mówić jak ja tak moge się bawić dziewczynami, że one tez mają uczucia, poprostu wjechała na mnie. Ja ripostwałem, że kiedy czuję że to nie ta, że nic z tego nie będzie poporstu zrywam. Ona wtedy wyskoczyła z tekstem, że ona nie wierzy, że to niemożliwe żebym całował dziewczynę do której nic nie czuję. Że mnie zna tyle lat i poprostu to nie mogę być ja! No wtedy jadąc na ostro (po słuchaniu tego samego przez 15 minut), bez oporów pocałowałem ją, chciałem jej udowodnić że to możliwe ;]
Co do bawienia się dziewczynami, no pare dni wcześniej z jedną się rozstałem, na imprezie jedna mi siedziała na kolanach i w szyje całowała, z inną znowu sie pod koniec imprezy bawiłem, No cóż bywa... Ale czy to powód żeby na mnie wjeżdżać?
I teraz reaguje ona tak jak pisałem o tym wyżej.
Liczę na może jakąś pomoc w wytłumaczeniu jej zachowania. Myślę że im problem bardziej wam naświetliłem łatwiej będzie coś powiedzieć.
Dzięki tanika za poprzedniego posta^^
przyjaciele są od tego,żeby nie owijać w bawełne tylko prosto z mostu walić o co kaman.
Cytat:
I teraz reaguje ona tak jak pisałem o tym wyżej.
wg.mnie ona tak reaguje bo ją uraziłeś. Na moje babskie oko ona może czuć do ciebie jakąś nutkę sympatii a co za tym idzie,całując ją po to,żeby udowodnić,ze nie masz oporów przed całowaniem panny do której nic nie czujesz-URAZIŁEŚ JĄ i to dosyć niedelikatnie
i teraz jednak jest między wami dystans. Jak to naprawić,pisałam wyżej-rozmowa
i pamietaj teraz taką moja radę: jeśli masz przyjaciółkę do której nie czujesz nic poza kolezeństwem to nie odstawiaj takich numerów bo przyjaźń to bardzo cenna sprawa,trzeba ją szanować żeby jej nie stracić
enesce napisał/a:
Dzięki tanika
no problem
_________________ Gdy na mnie patrzysz wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!
Zastanawiam się czy po tym wszystkim ona jest do zdobycia? To znaczy, jeśli czułbym coś więcej, można ją jakoś zdobyć wykorzystując to co już się stało?
Zastanawiam się czy po tym wszystkim ona jest do zdobycia?
ty jednak na nią lecisz? czy tylko gdybasz?
enesce napisał/a:
To znaczy, jeśli czułbym coś więcej, można ją jakoś zdobyć wykorzystując to co już się stało?
napewno ma to jakis spory oddźwięk i kto wie,jesli tylko faktycznie ona patrzy na ciebie trochę cieplej niż na przyjaciela.
Cytat:
Jak ona może reagować na takie cos?
sprawdź ale delikatnie.
i pamietaj,jeśli nie czujesz do niej nic to odpuść bo tylko problemów narobisz.
_________________ Gdy na mnie patrzysz wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum