Podryw na kursie

Pierwsze kilka minut Twojej interakcji z kobietą . Jak podejść do dziewczyny i zacząć rozmowę?

Podryw na kursie

Postprzez CaSaNoVa 2012-01-13, 13:02

Od dłuższego czasu chodzę na kurs j. angielskiego :D i jest dużo dziewczyn ;) Chciałbym abyście mi doradzili w jaki sposób mam poderwać laskę nie zaprzeczam że są takie, które mi się podobają ;)
Mianowicie że jest to szkoła języków to niektóre mogą nie chodzić na j. angielski tylko na francuski, hiszpański itd...
Ale zastanawiałem się czy taki opener mógłby zadziałać ?
JA: Cześć
ONA: hej
JA: Wiesz mam problem z czasem present perfect może mogłabyś mi go wytłumaczyć ?
ONA: ( nie mam pojęcia co może powiedzieć bo kto to może wiedzieć :D albo będzie wiedzieć i pomoże albo nie pomoże bo sama nie wie albo w ogóle chodzi na inny kurs wtedy mógłbym spróbować:
Ja: Aj, przepraszam zapomniałem że jestem w szkolę gdzie nie tylko angielskiego uczą.

Dobre ? Ale dalej nie bardzo wiem jakbym miał rozwinąć znajomość :->
Mam tylko 1 przerwę 15 minutową.
Proszę o pomoc
CaSaNoVa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 2012-01-02, 15:30
Pomógł/a: 0 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez Lew 2012-01-13, 16:02

Nie zakładaj żadnych dialogów, wystarczy potem że jedno słowo padnie inne albo dowolna zmiana zajdzie i się cały misterny plan pójdzie walić. Zagadywać trzeba naturalnie, spontanicznie, o czymkolwiek to się ma samo wykręcić. Ściemnianie że czegoś tam nie umiesz po pierwsze może cię zestresować, po drugie ona może się zorientować że to taki mały podstęp, po trzecie po to chodzisz na kurs żeby cię nauczyli ,a na przerwie ludzie chcą mieć przerwę, po czwarte powiedzmy że ona zacznie ci klarować co i jak z tym i jest problem bo siedzicie w komunikacji strikte merytorycznej ,a tu trzeba albo jakąś sympatię albo zainteresowanie wywołać, a wy zamiast tego "przesyłacie pakiety danych".

Jeden z prostszych sposobów żeby poznać ludzi w takiej grupie i zaskarbić sobie ich przychylność to po prostu być sympatycznym, otwartym, dowcipnym gościem, z kim potem w jaką stronę pójdziesz to już inna sprawa ale drogę masz już otwartą.
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 903
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 69 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez CaSaNoVa 2012-01-13, 16:19

Czyli żadnych pretekstów ?
Rozumiem że na ulicy czy w centrum handlowym jak podejdę do dziewczyny i zapytam się "Cześć mam pewien problem czy pomogłabyś mi go rozwiązać i np. zapytać jaki prezent kupić dla siostry, czy gdzie jest tutejsza biblioteka..." a potem powiedzieć jej prosto w oczy z uśmiechem że to tylko pretekst i że chciałbym ją poznać.
To jest złe podejście ?
CaSaNoVa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 2012-01-02, 15:30
Pomógł/a: 0 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez SkiTleS 2012-01-13, 22:07

jak idziesz do sklepu i chcesz kupic maslo to rozmawiasz najpierw ze sprzedawczynia o autostradach na euro 2012 a potem przechodzisz zrecznie na temat masla? albo mowisz ze to tylko pretekst? :mrgreen: :mrgreen:


kazde podejscie jest dobre jesli przybliza Cie do sukcesu, wiec sprobuj i zobacz jak bedzie, my Ci nie powiemy bo zwyczajnie tego nie wiemy

a, no i zastanow sie czy oplaca sie srac do wlasnego gniazda (czyt czy mozesz zaryzykowac podrywanie dziewczyn z wlasnej grupy) bo ja sam sie na tym przejechalem ale niektorzy po prostu musza sie rozbic zanim sie naucza hamowac :D
SkiTleS
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2009-02-15, 22:44
Lokalizacja: Łódź
Pomógł/a: 9 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez Nex 2012-01-13, 22:18

SkiTleS napisał(a):a, no i zastanow sie czy oplaca sie srac do wlasnego gniazda (czyt czy mozesz zaryzykowac podrywanie dziewczyn z wlasnej grupy) bo ja sam sie na tym przejechalem ale niektorzy po prostu musza sie rozbic zanim sie naucza hamowac :D


Swięta racja... ja słyszałem kiedyś o tym aby nie tykać dupy z grupy... Nie posłuchałem i jak to kolega napisał... nieźle się rozbiłem ;)
Nex
 
Posty: 74
Dołączył(a): 2010-09-10, 14:51
Pomógł/a: 2 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez Lew 2012-01-14, 00:45

A ile na tym kursie będzie siedział? Pół roku, rok? Ile czasu w ciągu dnia tam spędzi? Jak godzinę to chyba warto zaryzykować.

Dużo też zależy od ludzi z którymi mamy do czynienia, jeden zrozumie że dla wyższych celów musiałeś wbić mu nóż między żebra, drugi za kradzież cukierka będzie się mścił do końca świata. Ja się swego czasu ostro z kimś pożarłem ale problemu nie ma w tym nieprzyjemnym przypadku jest po prostu totalna ignorancja.
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 903
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 69 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez CaSaNoVa 2012-01-14, 22:00

Chodzę na kurs który trwa od 8:30 do 12 pogadać można przed zajęciami i 15 minutowa przerwa jest i tyle.
eee
...
czyt czy mozesz zaryzykowac podrywanie dziewczyn z wlasnej grupy

Jeżeli mi się podoba dziewczyna z grupy, nawet jeśli ktoś chodzi do szkoły i w klasie podoba mu się dziewczyna i chciałby z nią chodzić TO NIE MOŻE ?! nawet do kina nie może ją zaprosić ?! WTF!...
Nie wiem ale mam ochotę się pośmiać, ale najpierw chciałbym się dowiedzieć racjonalnej odpowiedzi od was ?...
CaSaNoVa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 2012-01-02, 15:30
Pomógł/a: 0 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez CaSaNoVa 2012-01-14, 22:35

W grupie oprócz mnie jest 2 chłopaków młodych szkoła średnia i 3 pany z liceum a reszta to już kobiety, stare dupy ;)
Nawet to bym grupą nie nazwał.
CaSaNoVa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 2012-01-02, 15:30
Pomógł/a: 0 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez SkiTleS 2012-01-14, 22:50

klasie podoba mu się dziewczyna i chciałby z nią chodzić TO NIE MOŻE ?! nawet do kina nie może ją zaprosić ?! WTF!..


oczywiscie ze mozesz,
jest extra, masz ja blisko, macie kupe wspolnych znajomych :)

problemy sie zaczynaja w momencie gdy cos sie sypie i zaleznie kto i jak zawinil budzi to troche negatywne odczucia, np jak idziesz na zajecia bo musisz a tam ta druga osoba, ktora cierpi lub my cierpimy bo musimy z nia spedzac czas

plus pamietaj ze znajomi wtedy czesto sie podziela na grupke ktora trzyma z Toba i druga ktora pojdzie za nia.

i tu nie chodzi tylko o zerwanie ale tez o zwykle klotnie; nagle sie nie odzywacie do siebie i masz cale forum ciekawych co sie dzieje, kupa teorii na Twoj temat, pytania, spojrzenia
jak jestes ogarniety to to zlejesz ale mimo wszystko ja wole miec grupe z ktora mam spoko kontakt a nie chodzic do grupy ktora mnie caly czas ocenia
tym bardziej jak np placisz za zajecia to chcialbys zeby bylo milo i przyjemnie prawda?
SkiTleS
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2009-02-15, 22:44
Lokalizacja: Łódź
Pomógł/a: 9 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez CaSaNoVa 2012-01-14, 23:54

W grupie oprócz mnie jest 2 chłopaków młodych szkoła średnia i 3 pany z liceum a reszta to już kobiety, stare dupy ;)
Nawet to bym grupą nie nazwał.

Chciałbym dodać że do końca czerwca chodzę a znając życie grupa się potem nie będzie spotykać.
Mam jeszcze takie pytanko jak to rozegrać po 3-4 rozmowach, czyli ogólnie po miesiącu znajomości lepiej ją zaprosić na pierwszą randkę (spotkanie) na kawę, spacer, a dopiero potem kino ?
CaSaNoVa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 2012-01-02, 15:30
Pomógł/a: 0 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez Lew 2012-01-16, 01:46

Do kina to nawet przyklejony jest gdzieś tu temat dlaczego nie należy iść.
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 903
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 69 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez chez 2012-01-16, 12:16

CaSaNoVa napisał(a):czyli ogólnie po miesiącu znajomości lepiej ją zaprosić na pierwszą randkę (spotkanie) na kawę, spacer, a dopiero potem kino ?


Do kina to można zaprosić kobietę jak będziesz się z nią tam przytulał, całował, pieścił a nawet seks uprawiał :-) Bez tego dla mnie nie ma sensu iść do kina :)

Ja myślę że możesz ją zaprosić na spacer (jak będzie fajna pogoda) albo do kawiarni (jak będzie zła pogoda). Jak będziesz wybierał kawiarnie to pomyśl jaka jest Twoja wybranka, jeśli nieśmiała to wybierz mała zaciszną kawiarnie to wtedy będzie się czuła według mnie bardziej komfortowo a jak jest pewna siebie; to ja bym wybrał taką normalną ale ze stylem :)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
chez

-#mod
 
Posty: 1419
Wiek: 26
Dołączył(a): 2008-12-03, 13:58
Pomógł/a: 57 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez CaSaNoVa 2012-01-16, 14:24

Ja już wiedziałem że na pierwsze spotkanie kino odpada :D
Ja myślałem że tak to zrobię:
- Na 1 spotkanie zaproszę ją do kawiarni na kawę potem spacer.
- Na 2 spotkanie chciałbym ją zabrać np. na łyżwy (ale ona o tym nie wie to miała być niespodzianka)
Powiedzieć jej ? nie powiedzieć ?
- Na 3 spotkanie no może kino a potem po kinie spacer lub pójście do centrum handlowego po sklepach się szwendać ?
a potem już może do domu ją zaprosić ? :)
No bo ile można chodzić na spacery non stop do kawiarni ?
Nie wiem czy tak może to wyglądać ?
CaSaNoVa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 2012-01-02, 15:30
Pomógł/a: 0 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez Nex 2012-01-16, 17:37

Eh... powiem, Ci z własnego doświadczenia (ostatnie dni ;) )...
Nie ma co gdybać, rozkminiać...
Najpierw to ona musi się dać zaprosić na to drugie spotkanie ;)
Nex
 
Posty: 74
Dołączył(a): 2010-09-10, 14:51
Pomógł/a: 2 razy

Re: Podryw na kursie

Postprzez SkiTleS 2012-01-16, 20:52

racja, najpierw sie z Nia spotkaj, jak okaze sie fajna to wtedy bedziesz wymyslal kolejne randki :)
SkiTleS
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2009-02-15, 22:44
Lokalizacja: Łódź
Pomógł/a: 9 razy



Powrót do Otwarcie - jak poderwać dziewczynę, która Ci się podoba



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości