Gdyby nie było w tej opowieści innego gościa to stawiałabym, że panna trochę Cię przetrzymuje i testuje.
ja sie pytam po **** panna daje mi jednego dnia mega kosza zeby ze mna na drugie dzien flirtowac, prawic komplementy i zebym jeszcze zobaczył jak były po nia przyszedł(po wykładzie).?
zwykle to takie push&pull. Takie ciepło-zimno, by Ciebie jeszcze bardziej przyciągnąć. Kobiety też to stosują, mi się nawet ostatnio udało przesadzić z push

W Twoim przypadku wygląda mi to na zwykłe zabawianie się Tobą. Panna bardzo lekko żyje, jest taka wyzwolona i ogólnie nieokiełznana, więc ciężko określić co ją w danym momencie kieruje

Ale żadna poukładana panna by czegoś takiego nie robiła, bo to po prostu jest chamstwo.
a moze po porstu ona nie wie czego chce?
nie wydaje mi się. Ona po prostu się bawi, wątpię aby jakiekolwiek głębsze rozmyślania prowadziła

Powiem szczerze, że jak czytałam Twój post zaświtało mi, że być może ona szuka tylko FF. Nie wiem jakie Ty masz zamiary względem niej, ale ona na moje oko nie nadaje się na nic poważniejszego niż FF.
zwracam sie do was zebyscie doradzili mi co zrobic ?
Widzisz, to zależy czego Ty od niech chcesz, bo jeśli związku to odradzam

Ja działam tak, że jak ktoś próbuje nawet mną pomiatać to nie pozwalam mu na coś takiego i ostro stawiam granice. Bez ceregieli. I akurat jej nie pozostałabym dłużna, olałabym każdą jej próbę flirtu, ogólnie miałabym na nią nalane, ignorowała ją, ale nie ze złością (bo to dla mnie akurat słabość), ale po prostu bezpłciowo bym do niej podeszła, obojętność i tyle.
Dlatego powinieneś z nią o tym poważnie porozmawiać
szczerze odradzam. Nie ma tu po prostu o czym rozmawiać

Facet miał z nią KC, ona z nim flirtuje mając chłopaka... z mojej perspektywy szkoda czasu na zajmowanie się takim syfem.
Pozdrawiam,
Sugarbabe