Hmm ostatnio kilka razy spotkałem sie z sytuacją kiedy dziewczyna mówiła mi np po kilku spotkaniach... albo nawet przed randkami... przy szczerzej rozmowie, że "Tyle już przeszłam zawodów miłosnych..." "ostatnio kompletnie nie mogę się zakochać...chyba nie wierzę już w miłość"
Co takie słowa znaczą i jak reagować na nie ??
_________________ "Człowiek potyka się o kretowisko, nie o góry"
Pomógł: 20 razy Informacje: Wiek: 19 Dołączył: 24 Sie 2008 Posty: 421 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Maciek
Wysłany: 2008-10-25, 13:48
Nie mów nic najlepiej o sobie, rób tak żeby jak najmniej wiedziała. A to że powiesz że "jesteś inny" to różnie bywa. Powiem Ci że u mnie raz pewna laska to łyknęła ale potem zacząłem robić inne błędy i było po ptokach . Także jak chcesz, ale lepiej żeby ona sama się zorientowała że jesteś inny.
Ja bym poleciał coś w stylu
Oska: Masz rację, jestem taki sam jak inni. Nie różnie się od reszty prawie niczym. A swoją drogą.. i dalej swoje
Tym pokażesz, że nie jesteś jak reszta łajz, które próbują jej wmówić, że są inne.
pozdro
to jest zwykla proba zwrocenia na siebie uwagi ,zawsze mowienie o swoich problemach itd z nowopoznana osoba to oznacza, nie tylko w przypadku dziewczyn.
jak dla mnie kompletnie w zlym tonie i wymuszanie wspolczucia , a podkreslanie
Akbar90 napisał/a:
chyba nie wierzę już w miłość"
pokazuje wrecz przeciwna rzecz, ze desperacko szuka milosci ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum