Rozstanie po ponad 2 latach.

Jak zerwać z dziewczyną? Jak radzić sobie, gdy ona z Tobą zerwie?

Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez paatison 2011-03-06, 18:31

Witam.
Chciałem się podzielić swoją historia.
Po krótce byłem w zwiazku z dziewczyna ponad 2 lata, przy czym bajerowalismy jakieś pół roku.
W zimowym okresie, wiadomo nuda, rutyna. Ni stad ni z owąd wszystko się rozsypało w 3 dni. Zerwała ze mną bez podania przyczyny kocha nie kocha sama nie wiedziała o co chodzi. Już drugi miesiąc po rozstaniu ja się nie odzywałem praktycznie wcale do niej. Zaś ona dzwoniła, martwiła się itp. No i ostatnio nie odzywała się i wczoraj zadzwoniła że musimy się spotkać no ja powiedziałem że jestem zajęty i będe tam i tam okazało się ze jest na tej samej imprezie co ja. Jak mnie tylko zobaczyła uśmiech na twarzy podeszła 'cześć kochanie' buziak w policzek itp. Później sprawy potoczyły się nieco dalej kilka namiętnych pocałunków. Postanowilem ją odprowadzić do domu. Po drodze dogryzała mi tekstami o innych tak jak by chciała mnie zdenerwowac zwrócic na siebie uwage. Jak mam to wszystko zrozumiec, co uczynić to już sam nie wiem zmasakrowało mi to kompletnie mózg mimo że nadal mi na niej zależy to nie mam pojęcia skąd ta nagła zmiana w jej zachowaniu...
Jakieś pomysły?
paatison
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2011-03-06, 15:43
Pomógł/a: 0 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez zorro 2011-03-06, 18:41

Wygląda na to, że ona chce do Ciebie wrócić. Teksty o innych chłopakach miały wywołać w Tobie zazdrość.
Avatar użytkownika
zorro
 
Posty: 591
Dołączył(a): 2009-02-16, 18:39
Pomógł/a: 8 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez Ferdi 2011-03-06, 20:14

Pytanie powinno brzmiec - czy chcesz do niej wrocic?? Nie lepiej poznac nowa kobietę na LTR?? 2 miechy sie pospotykala z innymi,zobaczyla co stracila i wraca ( lub wraca bo nie ma innego na oku).

Przemysl raczej to z tej strony.

Pozdro!
Życie jest proste,podejmuj decyzję i nie oglądaj się - Szybcy i Wściekli Tokyo Drift.
Grajac mozesz zaliczyc baze,ale mecz wygrasz tylko i wylacznie pamietajac o swoim prawdziwym JA - Ferdi.
p.s czasem warto zaryzykować żółtą kartkę;)
Ferdi

-#mod
 
Posty: 1499
Dołączył(a): 2008-09-20, 18:14
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł/a: 7 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez cerrata 2011-03-06, 21:08

Ferdi napisał(a):2 miechy sie pospotykala z innymi,zobaczyla co stracila i wraca ( lub wraca bo nie ma innego na oku)

otóż to.

zakładamy również inną opcję (jako kobieta znam te babskie wannabe... )
lubi po prostu wzbudzać zazdrość, kokietować to tu to tam, lubi mieć asekurację.
Ona zerwała, teraz ona 'bajeruje'. Teksty o byłych olewaj, bo to śmieszne, a ona sprawdza tylko jak zareagujesz.
cerrata

-#mod
 
Posty: 1759
Dołączył(a): 2008-08-09, 14:59
Pomógł/a: 5 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez czolowygracz 2011-03-06, 21:36

Nie wiem jak Wy, ale u mnie nie ma odwrotu. Choćby kobieta błagała na kolanach, po odejściu, zwłaszcza takim długim, z spotykaniem się z innymi nie ma do mnie odwrotu.
Rozumiem jedynie, jakby kobieta chciała powiedzmy na parę dni odpocząć.
czolowygracz
 
Posty: 36
Dołączył(a): 2010-12-14, 23:43
Pomógł/a: 0 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez paatison 2011-03-06, 23:05

W tym rzecz, że jedynie oszukiwała że się spotykała, a mam pewność że z nikim się nie spotykała a nawet nie bajerowała. Niby chce wrócić ale ma jakąś bariere która mówi jej nie rób tego, nie rozumiem tego wszystkiego.
A na pewno bym chciał do niej wrócić bo jest moja 'bratnią' dusza.
paatison
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2011-03-06, 15:43
Pomógł/a: 0 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez czolowygracz 2011-03-06, 23:08

Jak masz ochotę wrócić, to wracaj. Tylko poleciłbym po drodze poczytać na googlach kilka ogólnych artykułów o powrotach po rozwodach, po zerwaniu itd.
czolowygracz
 
Posty: 36
Dołączył(a): 2010-12-14, 23:43
Pomógł/a: 0 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez lomnica 2011-03-07, 10:25

Moje zdanie jest troszke inne niż cerraty. Otóż sądze że zerwała z Tobą bo miała innego faceta na oku. Właśnie przez tą rutyne zaczeła sobie szukać kogoś innego. Większośc związków właśnie rozpada sie poprzez rutyne, brak tej różnorodności.

Nie podałeś jednej bardzo ważnej rzeczy, wasz wiek. Nie macie chyba więcej jak po 20 lat co? A to jest ważne.

Po 2 miesiącach zapewne nie wyszło jej z "tym innym" więc jak to kobietki chce wrócic do swojej "ostatniej deski ratunku" ale też niekoniecznie musi tak być. Może to być szczery powrót bo stwierdziła że jednak w Tobie było coś czego nie mają inni faceci. Trudno cokolwiek wywnioskować z tak krótkiego opisu.
"Nie trać czasu dla kogoś, kto go dla Ciebie nie ma..."
Avatar użytkownika
lomnica
 
Posty: 882
Dołączył(a): 2008-10-02, 21:53
Pomógł/a: 4 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez Krzysztof_Król 2011-03-09, 13:57

Cóż, czasem docenia się coś dopiero jak się straci, byłbym ostrożny z tym powrotem, nie możesz zachowywać się, jak chorągiewka na wietrze i dostosowywać się do jej humorów, postaw jej warunki, bo inaczej ciągle będzie z Tobą pogrywała...
Założyciel i dyrektor PERFECT DATING

Autor książki "Księga związków, podrywu i seksu dla mężczyzn"
Autor szkoleń:
Perfect Dating
Perfect Dating 2.0
Perfect Dating Przemiany
Avatar użytkownika
Krzysztof_Król

admin
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2010-04-29, 11:50
Lokalizacja: Kraków
Pomógł/a: 14 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez chrisbp 2011-12-31, 02:01

Czy temat jeszcze aktualny? Chciałbym odświeżyć.
Mianowicie - dzień przed świętami odeszła ode mnie dziewczyna. Byliśmy razem rok i 8 miesięcy. Jej wersja wygląda tak: "obecnie chce być sama i chcę mieć kolegów i koleżanki, a nie tylko ciebie, może za jakiś czas do siebie wrócimy, ale nie chcę zrywać kontaktu, obecnie chcę przyjaźni". Dzwoni do mnie dość często, mówi że nikogo nie szuka, bo nie chce, że chce samotności. Dzisiaj spytałem czy kogoś ma, mówiła że nie. Napisała do niej moja koleżanka, której ona nie zna (podała się za faceta i spytała, czy jest zainteresowana spotkaniem). Okazało się, że odpisała z innego numeru, którego ja nie miałem, że nie jest. 40% moich znajomych mówi, że kogoś ma. Ma 21 lat, jest studentka, nie bawią ją imprezy, jest wychowana po męsku. Co o tym myśleć?
chrisbp
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2011-12-31, 01:44
Pomógł/a: 0 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez Klakier 2011-12-31, 13:19

aaaaaa... stary... ogarnij się. przecież to jest ohydna inwigilacja...
zajmij się własnym życiem. laska cię rzuciła, to ma prawo spotykać się z kim chce. daj jej spokój, bo tylko się pogrążasz.

zerwała najprawdopodobniej dlatego, że w związku nie miała możliwości utrzymywania normalnych relacji z koleżankami i kolegami. powinieneś zastanowić się, czy nie byłeś przypadkiem zbyt zaborczy w stosunku do niej.
Klakier
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2010-10-28, 18:19
Pomógł/a: 30 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez Gość 2012-01-01, 18:46

Byłem cholernie zaborczy. Powiedziała, że obecnie chce być wolna żeby ode mnie odetchnąć, a co będzie później to się zobaczy, ale nie chce zrywać kontaktu.
Gość
 

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez Klakier 2012-01-01, 22:18

to wyciągnij wnioski, a potem z nią porozmawiaj.
idź i nie grzesz więcej.
Klakier
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2010-10-28, 18:19
Pomógł/a: 30 razy

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez Gość 2012-01-01, 23:38

Rozmawiałem z nią, chce odpoczynku, status na FB zmieniła na "wolny", ale powiedziała że to dla niej nic nie znaczy i nie przywiązuje do tego wagi. Powiedziała, że nie chce zrywać kontaktu i chce ze mną normalnie rozmawiać i być może do siebie wrócimy, ale teraz nie. Nawet na sylwestra jej nie było, ale wiem że była w domu, bo jak zadzwoniłem pół godziny po północy to już spała. No i nie wiem co dalej.
Gość
 

Re: Rozstanie po ponad 2 latach.

Postprzez SkiTleS 2012-01-02, 15:59

nie chce zrywać kontaktu i chce ze mną normalnie rozmawiać i być może do siebie wrócimy, ale teraz nie


a czy Ty chcesz byc kolem zapasowym? ze jezdzi sobie normalnie na 4 pozostalych ale jak cos nie wyjdzie to wtedy wyciaga Ciebie z bagaznika i mowi jak jej jestes teraz potrzebny

nie pozwalaj jej dyktowac warunkow, zerwanie to zerwanie i ogarnij sie chlopie, przestac zyc nadzieja ze "moze" cos z tego bedzie

Nawet na sylwestra jej nie było, ale wiem że była w domu, bo jak zadzwoniłem pół godziny po północy to już spała. No i nie wiem co dalej.

na sylwestrze powinienes robic wszystko zeby sie dobrze bawic i poznawac ludzi a nie iniwgilowac co ona akurat robi... faktycznie jestes cholernie zaborczy, wrzuc na luz.
SkiTleS
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2009-02-15, 22:44
Lokalizacja: Łódź
Pomógł/a: 9 razy

Następna strona


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Autor

Powrót do Rozstania



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości