Czy jesteś gotów, żeby wreszcie podjąć wyzwanie?
Cyrograf z diabłem
Nie ma lepszej metody na osiągnięcie celu, niż podpisanie cyrografu z diabłem. W tym wypadku ja robię za diabła. Z doświadczenia swojego i kursantów wiem, że najlepsze jest po prostu założenie się z kimś o pewien efekt do danej daty i poinformowanie o tym kilku osób. Wtedy nie masz wyjścia - motywacja narzucona zostaje z góry.
Jak to wygląda w praktyce?
W lipcu tego roku miałem poważne złamanie, z rozszczepieniem na 3 częsci w stawie skokowym - operację i obecnie 7 śrub, płytkę i 2 druty. 3 miesiące leżałem praktycznie tylko w łóżku po operacji, co poskutkowało +9kg do mojej masy ciała. Doszedłem do soczystych 96 kg. W październiku, na szkoleniu weekendowym był również kursant, który chciałby zrzucić 10kg, ale nie ma motywacji. Przy wszystkich zatem uczestnikach podpisaliśmy obaj, że zrzucamy do końca roku 2010 (ok. 2 miesiące) 10 kg masy ciała. W przeciwnym wypadku płacimy każdy 1000zł na rzecz dziewczyn, które pomagały w szkoleniu. Podpisaliśmy to w 2 kopiach na papierze, przy świadkach. Na ostatnim szkoleniu w Krakowie podpisałem drugą kartkę z innym kursantem, który również chce zrzucić 10kg. Postawiłem zatem 2000zł oraz swój honor na moją obietnicę... konkretna suma do stracenia...
Filozofia rozwiązania
Normalnie człowiek ma tendencję do odkładania w nieskończoność pewnych zadań - np. zadbania o swoją sylwetkę. Faktem jest, że zwykle więcej jesteśmy w stanie osiągnąć, aby uniknąć cierpienia (w tym wypadku strata 4-cyfrowej sumy, oraz honoru) niż, aby osiągnąć coś nowego (tutaj dobra sylwetka). Jeśli więc chcesz mieć motywację po prostu postaw sobie cel, z konkretną datą i załóż się z kilkoma osobami na papierze.
Oczywiście nie musi to być od razu kasa. Możesz się np. założyć, że jeśli tego nie wykonasz - zjesz 2kg paczkę jedzenia dla psów w oryginalnej torbie, siedząc w najbardziej widocznym miejscu, w Twoim ulubionym klubie (tutaj do stracenia sporo godności).
Z doświadczenia powiem Ci, że to działa - pierwszy kursant jest już (po 2 tygodniach) minus 5kg, ja jestem 2kg, drugi kursant podpisał to wczoraj, na efekty więc poczekamy...
Również przed Tobą drogi czytelniku potwierdzam ten zakład.
Wyzwanie dla Ciebie
Podejmij zakład wobec nas! Zdeklaruj się tutaj do osiągnięcia celu, a potem zdeklaruj to w obecności 3 znajomych osób na papierze. Np.
"Ja Krzysztof, dnia 31 Grudnia 2010 ważę 86kg, w przeciwnym wypadku płacę "Komuśtam" 1000zł i jestem dupą wołową".
Pamiętaj, że tego typu postanowienia i ich wypełnianie zwiększają Twoją pewność siebie, sprawiają, że Twój proces decyzyjny jest doskonalszy i kształtują siłę Twojego charakteru - do dzieła więc!
Ten temat jest dla Was - wpisujcie tutaj swoje postanowienia i będziemy je weryfikować po jakimś czasie...

