Cześć!
Jeśli ktoś sądzi że dzięki PUA stanie się prawdziwym facetem to według mnie jest w wielkim błędzie.
Piszę się że trzeba być naturalnym i nie stosować technik żadnych ale jak można być naturalnym skoro do tej pory się nim było i nie dawało to efektów bo było się po prostu za cienkim i zbyt małowartościowym facetem. Więc jak taki chłopaczek ma być naturalny skoro jak jest taki to nic to nie daje?
Dalej, pisze się że trzeba poznawać wartościowe kobiety/dziewczyny i na dodatek te ładne (bo średnie poznawać to obciach) a tak na prawdę nigdzie nie przeczytałem co to wartościowa kobieta. Większość tutaj patrzy na to aby miała ładną buzie, piersi i odstający tyłek. Jeśli kobieta/dziewczyna to posiada to jest godna mojego zainteresowania bo jak napisze o tym na forum to będę super PUA i będę miał szacunek.
Dlaczego większość tutaj idzie tylko w kierunku jak najszybszego "zaliczenia" kobiety? Dlaczego chodzi o tym w PUA? Otóż dlatego że jak przeciągnie się to w na 3-4 spotkania to wtedy wyjdzie jaki pusty w środku jest taki koleś i laska go oleje i problemy które tutaj się pojawiają to pokazuje. Na początku jest cudownie, laska zainteresowana, pełne podniecenie a później mnie olewa. Racja jest że trzeba jak najszybciej skończyć na seksie bo wyjdzie jak mało wartościowy jest taki koleś w późniejszym czasie.
Najzabawniejsze dla mnie jest to że każdy jest krytykowany że na 2/3 spotkaniu jeszcze nie było seksu a to aż krzyczy: Stary zalicz ją bo później wyjdzie jaki pusty jesteś w środku a póki jest zainteresowania z podnieceniem to wykorzystaj sytuacje bo później już będzie kicha.
Dalej, pisze się, że dostajecie zlewki. Normalna rzecz, tylko od kogo je dostajecie? Możliwe, że właśnie od tych wartościowych kobiet które od razu wiedzą że nie jesteście na tym samym poziomie i szukacie tak długo aż znajdziecie taką co będzie Wami zainteresowania bo w końcu PUA się nie poddaje!
Miałem do czynienia z wieloma typami kobiet i wiem które są wartościowe a które się z miejsca olewa. Tylko ja je z miejsca olewam a PUA je bierze. Bo nie liczy się intelekt tylko wygląd i aby była seksownie ubrana to wtedy jest HB10 albo SHB!
Pisze się tutaj też o sukach i że one są SHB. Z wyglądu dla młodego chłopaka to są i przy nich trzeba pokazać jakim jest się pewnym siebie. To prawda tylko jak zepsute są takie laski to raczej mało kto wie bo dłużej niż 2-3 spotkania się nie miało z nimi do czynienia.
Kiedyś miałem koleżankę która była mną zainteresowana a ja nią, spotykaliśmy przez pewien czas, dużo rozmów było ale stwierdziliśmy że nie pasujemy do siebie i ona mnie poznała z jej koleżanką "typowa suka". Moja koleżanka poznała faceta i jest z nią w związku a ta suka się napaliła na jej chłopaka (dlatego że był facetem koleżanki) i chciała jej go odbić i namawiała mnie abym ja wziął tą koleżankę a ona tego faceta. Nie zgodziłem się na to więc postanowiła sama działać i na końcu było tak że ona była o faceta koleżanki i wsypała mu narkotyk do drinka i chciała go zaliczyć i aby koleżanka to widziała. Skończyło się na tym, że plan suki się nie powiódł i koleżanka i jej facet wezwali policję i historia suki się skończyła. Tyle ona była wartościowa. Ale najważniejsze że dobrze się "rznęła", reszta PUA nie obchodzi.
Dalej, miałem dziewczynę która lubiła sobie flirtować z innymi facetami. Z wyglądu bardzo ładna i seksownie się ubierała tylko problem był taki że nie była stabilna. Lubiła robić z siebie księżniczkę i aby faceci za nią latali a ona sobie wybierze tego najlepszego. Faceci lecieli na nią bo ubierała się seksownie/wyzywająco i umiała flirtować a to że miała siano w głowie to mało ważne. PUA by ją brał!
Nie przeczytałem nigdzie aby ktoś uwodził laskę przez jakiś czas i wtedy się z nią kochał a tym bardziej wszedł w związek z kobietą. Każdy chłopak tutaj ma tylko jeden cel: SEKS! SEKS! Która nie jest chętna na seks po 2-3 spotkaniach to odpada bo widocznie coś jest z nią nie tak albo PUA jest zbyt słaby.
Zauważyłem że tutaj podryw polega tylko na sferze fizycznej. A gdzie jest sfera psychiczną? PUA nie umie podniecić kobiety swoim intelektem ani swoim prawdziwym ja? Dla mnie to nie umie bo ma bardzo dobra maskę na sobie którą umie dobrze utrzymać przez jakiś czas a jak ktoś chce zdjąć z niego tą maskę to ucieka do innej bo przecież mogę mieć też inne! Mam tą świadomość!
Dalej, czytając "FR" niektórych PUA to oni wręcz wymuszają na laskę seks i wkręcają jej tyle głupot aby w końcu taka głupiutka laska podała się (silniejsza rama wygrywa!). Dlaczego taki PUA nie umie zrobić aby laska sama chciała z nim seksu tylko wymusza to na niej. Robią to też Ci "doświadczeni" PUA którzy mają na forach wielki szacunek.
Czy PUA miał taką sytuacje że laska jego uwodziła? Czy PUA miał taką sytuacje że uwodzili się wzajemnie?
Jakoś takich raportów nie widziałem a za to widziałem tylko takie co PUA uwodził a wręcz wmuszał seks kobiecie.
Pisze się że PUA to rozwój do bycia prawdziwym facetem. Że trzeba być prawdziwym facetem. Tylko kto to jest prawdziwy facet?
Dla mnie to taki który założy rodzinę, umie ją utrzymać i zadbać o nią i być odpowiedzialny przez całe życie (nie tylko przez 2-3 spotkania!). To taki człowiek który nie myśli świadomie co robi tylko robi to podświadomie bo jest to spójne z nim i robi tak jak czuje a nie tak jak głowa mówi że tak musi zrobić bo wyjdzie na AFC.
Pisze się że aby wejść w związek to trzeba najpierw mieć seks z kobietą. Spoko. Tylko co na to Wasi rodzice? Dziadkowie? Powiedzcie im to to ciekawe jaka będzie ich reakcja.
Moi rodzice najpierw byli w związku i później był seks i co niby to nie był związek zanim doszło do seksu? To jak? Mieli farta? Znam wiele takich par co jest szczęśliwych a kochali się dopiero jak byli w związku. Oni też mieli farta? To trochę za dużo go jest. Sam miałem takie związki i seks był cudowny i też miałem farta?
Wielu się chwali jak to cudowny jest w łóżku z kobietą z którą się kochał. Spoko. Tylko czy taki PUA umie zmienić preferencje kobiety co do seksu? Umie rozbudzić w niej nowe seksualne instynkty? Pokazać jej coś czego jeszcze nie wiedziała że to uwielbia? NIE! Bo tego po 2-3 spotkaniach nie idzie zrobić! To trzeba wejść w głębszą relacje z kobietą aby odkrywać z nią to czego jeszcze się nie wie że się to polubi.
Znam wiele kobiet które na początku nie lubiły pieścić penisa a po dłużej relacji z facetem nie mogą się obyć bez tego podczas seksu z facetem i same się temu dziwią. PUA ma takie przeżycie? NIE! Bo jak laska z góry tego nie lubi to olewamy ja! Po cholerę ją odkrywać? Idziemy na łatwiznę i tyle. Po co się starać jak można się prościej dowartościować? A dla mnie poprzez odkrywanie kobiety i spędzenie z nią wiele czasu i poznawaniu siebie i odkrywaniu to jest dopiero podnoszenie swojej wartości. I jak wygląda PUA przy takim facecie? No cienko wygląda.
Nie którzy ślepo w to wierzą i są tym zafascynowani a to świadczy tylko o braku inteligencji i podatności na manipulacje i braku wzorcowego faceta w dzieciństwie i wychowanym w stylu mały chłopiec którego trzeba ciągle głaskać po głowie w tym co robi bo krytyki na klatę nie umie przyjąć.
Część II
PUA tak na prawdę dla mnie zabija całą wrażliwość jaką faceci posiadają. PUA uczy (przynajmniej mnie) bycie twardym, ostrym, chamskim i nie czułym na innego człowieku bo trzeba być też "Bedbojem". U mnie przynajmniej tak było że taki się stałem i nawet nie wiedziałem kiedy to nastąpiło. Byłem zaślepiony jak większość użytkowników tutaj albo takiego grałem i taką miałem maskę.
Ogólnie rzecz biorąc to PUA mi więcej zaszkodziło niż pomogło. Pomogło w tym, że stałem się bardziej pewny siebie i mniej podatny na manipulację oraz że trzeba się ciągle rozwijać i iść do przodu w tym dobrym kierunku.
PUA uczy, że trzeba się rozwijać aby poznawać laski, aby być ciekawym facetem by poznawać laski i mięć większe szanse u nich. Najzabawniejsze jest to że uczą aby nie rozwijać się dla lasek tylko dla siebie a później się mówi że trzeba mieć zajebiste życie bo wtedy będzie się miało dużo lasek. Jest to dla mnie tak nie logiczne i zawiłe że cholera wie o co w tym chodzi. W każdym razie najważniejsze jest aby się rozwijać i robić to dla siebie i tylko dla siebie. Lubisz gotować? To gotuj to dla siebie bo to lubisz a nie po to aby zaimponować kobiecie. Lubisz bierki? To graj z kolegami. Lubisz szachy? Sport? ITP. To rób to z myślą o sobie i że to lubisz i pragniesz to robić a nie robisz to po to bo kręci to dziewczyny.
Większość tutaj to osoby młode które przyszły dlatego bo nie zaznały miłości i tą pustkę trzeba czymś wypełnić i PUA to wypełnia. Według mnie wiele osób nie wie co to na prawdę miłość i pełne szczęście a że PUA daje tylko namiastkę szczęścia. Nie umiem znaleźć miłości to bzykam laski bo nic innego mi nie pozostało, niech mają za swoje za to że nie potrafią mnie pokochać to zaliczę je na jeden raz i wtedy pokaże im że jestem zajebisty i co to ja nie umiem; no i swoje poczucie wartości rośnie niemiłosiernie a jak jeszcze kumple z forum napiszą jaką zajebistą akcje miałem to już w ogóle maczo ze mnie konkretny. Tylko zaliczysz laskę i co dalej? No trzeba iść na następną bo przecież tamtej już nie ma i później znowu na następną i tak dalej i tak dalej. Bierze się oczywiście takie które są bardzo podatne na manipulacje i łatwo je zbajerować a że do tego ma nawet ładną buzie i tyłek to już w ogóle HB10 jest. Jak się trafi trochę bardziej ogarnięta to wtedy już podchodzi pod SHB bo ona ma na prawdę mocną ramę ale i tak ją przebije. A tak na prawdę to się bierze ochłapy co prawdziwy facet zostawi na stole no ale jeśli ktoś ciągle był pod stołem a teraz dostał się na niego to i ochłapy są dobre.
Jeśli ktoś lubi ciągłe imprezy i balangi i wyrywanie lasek co 5 minut inna to rozumiem to. Najważniejsze jest to aby być szczęśliwym i czuć się dobrze i pokochać samego siebie. Tylko PUA przedstawia jeden świat nie znając drugiego świata.
Czy PUA kiedyś kochał?
Czy PUA był kochany?
Czy o PUA ktoś się martwił?
Prosiła któraś PUA aby poszedł ją wspierać bo ma ciężki egzamin?
Czy PUA był komuś potrzebny?
Czy PUA przeżył takie emocje? Szczerze to wątpię.
Aby przeżyć takie rzeczy i poczuć te emocje to trzeba mieć osobowość a PUA tego nie ma. On ma tylko dobrą maskę i im dłużej zna kobietę tym bardziej ta maska coraz niżej i niżej spada aż ona spadnie i wtedy kontakt się urywa i przychodzi się że na początku było zajebiście a później nagle stracił kontakt.
Co do zasad moralnych to nie ma tutaj co omawiać bo PUA ich nie posiada. Nie ważne czy mężatka czy zaręczona czy ma chłopaka. Ważne że jest łatwa i naiwna.
Czy ktoś z PUA kochał się z kobietą z miłości? Tak z prawdziwego uczucia? Czy ona chciała się z nim kochać z miłości? Nie bo nikt PUA nie pokocha więc jak może się on kochać z miłości?
Tylko ten co przeżył to i to może się wypowiedzieć co jest lepsze i co bardziej podniecające i daje więcej emocji.
PUA jest tylko chętny na seks przygodę i ona się kończy wraz z ostatnim tryśnięciem. Wtedy sperma z głowy schodzi i czar pryska. Laska już się nie podoba i trzeba się jej jak najszybciej pozbyć i poczekać aż znowu się podniecenie w mózg wejdzie i idziemy po kolejną naszą ofiarę i dalej i dalej.
Nieraz PUA nawet chce wejść w związek (są to bardzo rzadkie przypadki) ale i tak to się sypie bo nie ma tej chemii i on się do tego nie nadaje. Tylko to świadczy o tym jak krótkowzroczny jest PUA. On tak na prawdę w środku jest bardzo samotny a swoją samotność leczy seksem bo to utrzymuje go w miarę na ludzkim poziomie. Niech PUA usłyszy od kogoś że jakaś kobieta go kocha i jest ona świadoma tych słów i wtedy zobaczymy czy PUA nie będzie czuł się lepiej.
Nieraz osoby mówią że poznają się i od razu podświadomie ciągnie ich do siebie i w końcu stają się prawdziwą parą. Tylko aby to mieć to trzeba posiadać osobowość i wtedy czuć tą chemię .
Każdy wybiera taką drogę jaką chce. Tylko od Ciebie zależy jaką pójdziesz. Sam o tym decydujesz. Przedstawiłem tylko że jest inna ścieżka na bycie facetem i prawdziwym facetem. Jaką Ty wybierzesz to zdecyduj sam.
