Najpierw wyrażę swój szczery podziw dla Twojej gramatyki

tam gdzie mogłeś popełnić błąd to go popełniłeś
jest bardzo emocjonalną kobietą
w zestawieniu z tym:
-nie dzwonie do niej, albo robie to za żadko!
-ze nie rozmawiam z nią przez sms, tylko odpisuje tak zeby odpisac!
- ze jak mi napisze smsa to musi czekac na odp 1 godz, albo dłuzej! i twierdzi ze dostaje szału.
- ze poswiecam jej za malo czasu.
-jak jej odpisuje na smsa ze pogadamy jak sie zobaczymy, to ona odpisuje ze chce wiedziec TERAZ daną rzecz!!!
powoduje, że myślę jedno: ona nie czuje Twojej emocjonalnej bliskości.
Wiesz, ona już jest dojrzała i wątpię aby kierowały nią prymitywne instynkty typu: test o którym mówisz.
Ona jedynie chce bardziej Ciebie czuć przy sobie. Chce czuć, że jesteś z nią pomimo, że Ciebie obok niej nie ma (poprzez nawet smsy, bo one oznaczają, że o niej myślisz, a skoro o niej myślisz to pewnie Ci na niej zależy, a skoro CI na niej zależy to pewnie będziesz się o nią troszczył a skoro będziesz się o nią troszczył to ona może Ci ufać i się przed Tobą otworzyć, bo czuje, że jej nie skrzywdzisz - dokładnie tak myślą kobiety

).
A wkurza ją to wszystko co zacytowałam powyżej, bo ona nie czuje się bezpiecznie, taka sytuacją ją stresuje i tak ją wyładowuje, no dość niekonstruktywnie, ale ją rozumiem

Nie będziesz miał takich jazd jak się nie zaopiekujesz, zatroszczysz itd. Zauważyłeś, że jest konkretną babką itp, ale jednocześnie wrażliwą, emocjonalną... niech Cię nie zmyli jej siła, konkretność - ona bardzo potrzebuje zaopiekowania się jej emocjonalnością. Jeśli to zrobisz takich jazd mieć nie będziesz, bo ona nie będzie przeżywać stresu, to ją wyciszy, uspokoi. Jestem takiego zdania, że jak mężczyzna umie panować nad emocjonalnością kobiety to żadna mu się nie oprze i problemów z kobietami mieć nie będzie. Umiesz wyciszyć emocjonalnie swoją pannę wtedy kiedy targają ją emocje? Nie masz pojęcia jak kobieta czuje się przy takim mężczyźnie, jakbyś raz to poczuł to byś umarł

takie to zarąbiste uczucie jest

Nawet jak teraz o tym myślę to mi się buzia śmieje
Co możesz zrobić?
Jak ona do Ciebie pisze to nie odpisuj jej tak na odwal, od niechcenia. Ona do Ciebie wyciąga dłoń a Ty zamiast tą dłoń delikatnie chwycić walisz ją po łapach. Ona jest wrażliwa, potrzebuje Ciebie, dlatego do Ciebie pisze. Jak nie masz czasu z nią konwersować to napisz: Kochanie, cieszę się, że o mnie myślisz, ale jestem troszkę zajęty, odezwę się gdy znajdę chwilkę

To jest dla niej komunikat: mój facet pozytywnie reaguje na mnie, ale nie ma czasu, więc poczekam aż go znajdzie. Kiedy Ty odpisujesz jej tak na odwal ona myśli: olewa mnie, nie jestem dla niego ważna, więc będę od niego żądać by mnie należycie traktował... i dlatego masz takie jazdy.
jak jej odpisuje na smsa ze pogadamy jak sie zobaczymy, to ona odpisuje ze chce wiedziec TERAZ daną rzecz!!!
hehehe, a to ja rozumiem, bo sama tak czasem robię. Robię to dlatego, że jak o coś pytam, o czymś piszę to chcę to wiedzieć, gdybym chciała o tym porozmawiać to poczekałabym na rozmowę, na odpowiedni czas, ale widocznie to coś tak zaprząta mi głowę i nie daje spokoju, że chcę abyś Ty poprzez swoją odpowiedź mnie uspokoił, rozumiesz? Ona tu znowu się na Ciebie otwiera, a Ty ją walisz po jej łapkach.
ze jak mi napisze smsa to musi czekac na odp 1 godz, albo dłuzej! i twierdzi ze dostaje szału.
przyznaj się (jeśli chcesz): czego dotyczyły te smsy?

Podsumowując: ona chciałaby abyś po prostu zajął się jej emocjonalnością, jej życiem wewnętrznym, tym co ona przeżywa. Z tego co piszesz odbieram Cię jako gościa bardzo racjonalnego. Rozumem do kobiety nie przemówisz

wzbudzam w niej rózne emocje
wzbudzać może wzbudzasz, ale nie panujesz nad jej emocjami. Ty nakładasz na jej emocje nowe emocje. Ona chce abyś się zajął bardziej jej emocjami, ale nie porzucaj przy tym owego wzbudzania nowych emocji, bo to da się pogodzić i o to chodzi w dojrzałym związku. Emocjonalność kobiety to nie jest coś gdzie możesz szaleć jak na roller coaster. Wtedy tworzysz w niej pewną niestabilność, ona wtedy jest chwiejna, nieobliczalna, roszczeniowa... Najpierw jej emocjonalność musisz poznać, zaakceptować, zaopiekować się a potem szalej na roller coasterze nie zapominając o emocjach, które są w niej cały czas.
Moze trochę pogmatwałam, ale wierzę, że mnie rozumiesz

Życzę powodzenia,
Sugarbabe