Cześć mam pewien problem.
Od razu mówię mam ok 170cm wzrostu i 16 lat, mam wysokich rodziców i zadatki na wysokiego, wszedłem w intensywne stadium wzrostu (od wakacji ok 7cm).
Czytam i stosuje porady na temat uwodzenia.
Podoba mi się dziewczyna która jest o ok 5cm ode mnie wyższa.
Mam z tego powodu kompleks. Większość chłopaków w szkole jest ode mnie wyższa ale i tak uważam siebie jako jednego z najatrakcyjniejszych.
Jestem wyższy albo mniej więcej taki sam jak większość dziewczyn w mojej szkole i to mnie jakoś podbudowywuje (nie wiem czemu, coś z psychiką ).
Gdy siedzimy to jest ok i w ogóle a gdy stoimy to tracę to "coś".
Proszę o odpowiedź czy Wy zwracacie uwagę tak bardzo na wzrost i jak sobie wyperswadować tą blokadę.
Pomogła: 2 razy Informacje: Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 9
Profil:
Wysłany: 2010-03-13, 15:43
dopóki sam będziesz sobie wmawiać, że jesteś gorszy z tego powodu to nic nie zdziałasz. mam w klasię parę - dziewczyna jest troszkę wyższa od chłopaka, i nikomu to nie przeszkadza - ani im ani tym bardziej nam. ale skoro masz rodzinną tendencję do znacznego wzrostu to tym bardziej nie ma się czym martwić, nawet nie zauważysz jak ją przerośniesz ;D
_________________ mów mi dobrze, dobrze mi mów, łaskocz czule warkoczem ciepłych słów..
szczerze??
nie spotykałabym się z niższym facetem
niby nie ma to dużego znaczenia bo nie po tym się ocenia ale jakoś bym chyba nie umiała.
dziwnie bym się czuła patrząc na niego z góry
ale jeśli to komuś nie przeszkadza to oki
znam parę takich par
_________________
Hello, hello, baby
You called, I can’t hear a thing..
You shoulda made some plans with me, you knew that I was free.
And now you won’t stop calling me.. I’m kind a busy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum