Pomógł: 55 razy Informacje: Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 585 Skąd: Pokaz na mapie
Profil: Imię: Paweł
Wysłany: 2008-12-02, 22:17
Teraz czas na pytanie lomnicy. Bardzo mocno wydaje mi się że pisałem już w którymś temacie art o właśnie tym problemie, ale nie chce mi się wśród 350 postów szukać dokładnej odpowiedzi- potem to zrobię, a teraz do rzeczy.
Pewnie wielu z was zastanawia się co zrobić, gdy dziewczyna napisze sms o treści:
Lomnica napisał/a:
"hej czemu się nie odzywasz, obraziłeś się?"
Z tego smsa możemy wyczytać od razu jedną rzecz:
Dziewczyna jest nami jawnie zainteresowana i to jest najlepszy IOI na który możecie od niej liczyć, to jest prawidłowy przykład zrobienia attractu. Kobieta która to pisze, myśli o Tobie często i co ważniejsze- myśli pozytywnie (jest Tobą zainteresowana).
Dobra, przeszukałem moje posty- gdzieś na pewno to pisałem, ale w tej chwili nie pamiętam kiedy i w którym temacie. No dobra, wracamy do tematu
Odpowiedzi na podany sms/wiadomość na gg:
Ty, od razu chciałabyś wszystko na tacy, Ja taki łatwy nie jestem,
ciąg dalszy ripost nastąpi potem, na razie nie mam czasu myśleć co tu odpowiedzieć.
Co do twojego postu:
To wywnioskowałem z niego, że robisz jej łaskę - że odpisujesz, "daj mi znać kiedy będziesz chciała i miała wolną chwile"- ona nigdy nie da Ci znać, bo od tego jesteś TY, a nie Ona, to tak jak danie numeru dziewczynie ze słowami "zadzwoń do mnie".
Czemu nastawiłeś ją na nie? Ja bym to zamknął tekstem: spotkajmy się w piątek, to więcej dowiesz się od pisania smsów lub rozmawiania na gadu. Dąż do spotkania, żeby z Twojej inicjatywy wyszło i żebyś dzielił z nią SWÓJ wolny czas, ale na zasadzie nagrody dla niej, a nie łaski.
Jutro lub pojutrze skończę ten tema.
Ostatnio zmieniony przez Pawel 2008-12-02, 22:31, w całości zmieniany 2 razy
noo dobra jak rozumiem ja mam wyjśc teraz z inicjatywą i ją zaprosić na jakies spotkanie tak?
noo a czy dobrze to rozegrałem jak napisałem?
[ Dodano: 2008-12-03, 17:10 ]
czy jeżeli ona zapyta mnie dlaczego sie nieodzywałem moge odpowiedzieć jej że przez to że zarzuciła mi focha? Ano bo zarzuciła mi przy ostatnim naszym spotkaniu ale to był foch taki na "niby" bo niechciałem jej czegoś powiedzieć
_________________ "Nie trać czasu dla kogoś, kto go dla Ciebie nie ma..."
Pomógł: 61 razy Informacje: Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 853
Profil:
Wysłany: 2008-12-04, 22:55
Paweł, ja bym dodał jeszcze jedną myśl do punktu 12
Nigdy nie uzależniaj swojego humoru od zachowania dziewczyny. Nie łap tzw. doła ja się dowiesz coś na jej temat od koleżanek, albo ona nie zadzwoni, czy w ogóle Cię oleje. Jak Cię oleje to nie łam się, głowa do góry i pora zacząć szukać następnej, bo nowy obiekt westchnień to najlepsza metoda na złe samopoczucie.
Pomógł: 55 razy Informacje: Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 585 Skąd: Pokaz na mapie
Profil: Imię: Paweł
Wysłany: 2008-12-05, 17:50
Crespo, w 70% zrozumiałem o co Ci chodzi>
Nie uzależniaj swojego humoru od dziewczyny to ja widzę jako nie przepraszanie za żart/NEG jeśli ona walnie focha.
To z dołem, to jest po prostu syndrom zakochanego faceta który nie miał dziewczyny przez ~rok, wtedy szybko angażuje się w związek i po 2 randkach zachowuje się, jakby mógł od ręki powiedzieć "jak Ja Cię bardzo kocham, a mówiąc bardzo mam na myśli baaaardzo".
Szukanie następnej jest dobre jeżeli nas oleje i da nam znać, że nic z tego nie wyjdzie. Dziewczyny to takie stworzenia, że jedno myśli inne robi, więc ta "zlewka" może być po prostu próbą sprawdzenia Ciebie- shittestem, a dopiero potem rzeczywistym olaniem (rzecz jasna tego za każdym razem nie trzeba przyjmować olewka=shittest, ale to się czuje, że kobieta nie jest zadowolona gdy z nami rozmawia lub nie jesteśmy w jej typie).
Nowy obiekt to dobry sposób na nieudany związek i na poszerzanie swoich granic, jak nie ta to inna rzecz jasna, ale poddawać od razu też się nie można.
Pomógł: 61 razy Informacje: Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 853
Profil:
Wysłany: 2008-12-06, 00:20
Paweł zrozumiałeś w 100% jestem pewien. Chodzi mi o to żeby się nie przejmować shittestami. Nie zaprzątać sobie głowy duperelami.
Chodziło mi o olewanie w sensie olewanie a nie olewanie- shittest. Mam na myśli że dzwonisz do dziewczyny 2-4 razy w ciągu tygodnia a ona ani razu nie raczy odebrać, albo jak Cię ignoruje a jakiś inny sposób, nie chce się spotkać. O to mi chodzi.
Wtedy trzeba sobie szukać nowej dziewczyny.
Pawel napisał/a:
To z dołem, to jest po prostu syndrom zakochanego faceta który nie miał dziewczyny przez ~rok, wtedy szybko angażuje się w związek i po 2 randkach zachowuje się, jakby mógł od ręki powiedzieć "jak Ja Cię bardzo kocham, a mówiąc bardzo mam na myśli baaaardzo".
To jest właśnie głupota. Tak się nie robi. Zbyt szybkie angażowanie się na całego= dół. Bo dziewczyna podchodzi na luzie do związku a chłopak np. dołuje się, że ona nie odpowiedziała na sms przez 4 godziny, albo nie napisze mu jakichś miłych słów na dobranoc
Pawel napisał/a:
Szukanie następnej jest dobre jeżeli nas oleje i da nam znać, że nic z tego nie wyjdzie. Dziewczyny to takie stworzenia, że jedno myśli inne robi, więc ta "zlewka" może być po prostu próbą sprawdzenia Ciebie- shittestem, a dopiero potem rzeczywistym olaniem (rzecz jasna tego za każdym razem nie trzeba przyjmować olewka=shittest, ale to się czuje, że kobieta nie jest zadowolona gdy z nami rozmawia lub nie jesteśmy w jej typie)
Jestem na takim etapie znajomości zachowań, psychiki kobiety, że wiem kiedy jest shittest a kiedy prawdziwa olewka
_________________ "Miej wyjebane a będzie Ci dane"- Ferdi
Def. PRZYJACIEL- osoba, z którą za żadne skarby nie pójdziemy do łóżka- Crespo
Żeby być z kobietą trzeba być mężczyzną- Crespo
Pomógł: 18 razy Informacje: Dołączył: 26 Lip 2008 Posty: 243
Profil:
Wysłany: 2008-12-08, 08:53
Ja mam pomysł , na następny podpunkt.Mianowicie , błędne mylenie pewności siebie z cwaniactwem,złe rozumienie tego co przeczytaliśmy w Artach bądź książkach.Zmiana osobowości w z AFC w PUA ma odbywać się płynnie ,a nie jednokrotnie widać ,że młodociani PUA nie wiedzą od czego zacząć nie mają dobrego innergame a rzucają się na super laski , a wiadomo że im nie wyjdzie a potem rozpaczają.Chodzi mi o to że aby zacząć podrywanie to najpierw zmiana mentalności a potem dopiero podryw.A nie liczenie na to ,ze panienka poleci na wyuczone schematy ,skoro nadal jesteś wewnętrzną łajzą.
hmmm dobra wszystko co tu opisane przetestowane i w mniejszym lub wiekszym stopniu sie sprawdziło ale to nieważne. W kwesti telefonu. Dzwonie do targetu, zaczynam rozmowe, idzie coraz lepiej, zainteresowana oczywiście więc mam zamiar kończyć rozmowe za chwile domykając spotkaniem a ona w tym momencie bez słowa sie rozłącza.... hmmm było juz tak niejednokrotnie po czym sie usprawiedliwiała że sie rozłączyła bo cś tam potem niedając znac choćby dlaczego tak sie stało smsem. Hmmm czyżby mój błąd jakiś gdy tak sie dzieje? Dodam że je juz sie do niej nieodezwałem tz niezadzwoniłem tego samego wieczoru. Błąd?
_________________ "Nie trać czasu dla kogoś, kto go dla Ciebie nie ma..."
Pomógł: 55 razy Informacje: Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 585 Skąd: Pokaz na mapie
Profil: Imię: Paweł
Wysłany: 2008-12-08, 22:29
W ogóle powinieneś się do niej nie odzywać, niech ona wykona pierwszy ruch. Rozłączyła się nagle w połowie zdania to szczyt chamstwa, a nie rozładowanego fonu (wiesz jaki model mniej więcej ma to sprawdź ile trzyma). Po prostu trzyma Ciebie krótko i traktuje jako jedną z opcji która zawsze będzie czekać- zmień to.
Ogółem trafiłeś na niewychowaną dziewczynę - minus dla niej, więc zastanów się czy chcesz mieć z taką kontakt.
Ile z nią rozmawiasz przeciętnie za pomocą gg/tel/Internetu i ile trwa rozmowa przez koma?
Ogółem trafiłeś na niewychowaną dziewczynę - minus dla niej, więc zastanów się czy chcesz mieć z taką kontakt.
niepowiedziałbym niewychowaną ale bardziej na rozpieszczoną przez facetów i rodziców co daje jej do myslenia że jej wszystko wolno.
Pawel napisał/a:
Ile z nią rozmawiasz przeciętnie za pomocą gg/tel/Internetu i ile trwa rozmowa przez koma?
na gg prawie wcale z nią nierozmawiam. jeśli już zdarzy sie nam to jest ona własnie krótka i na temat, Jeśli zaczyna pytać co u mnie , dlaczego smutny czy co s w tym stylu to zaraz praktycznie ucinam rozmowe i mówie że mam cos do zrobienia i że porozmawiamy później mając na mysli że na spotkaniu porozmawiamy. Jeśli dzwonie to staram sie jak najkrócej rozmawiać czyli max 10 min jesli rozmowa sie naprawde rozkręci (a często to sie zdarza). Tym razem gdy nagle sie rozłączyła i już niedała znać dlaczego rozmowa trwała 4 min.
Czyli wtedy zawsze olewać sytuacje i czekac na jej krok jak rozumiem? Wiele rzeczy z tego poradnika już mi sie przydało do podrywania targetów ale zawsze znajdują sie jakies drobne szczególy które niewiem jak rozwiązać i c mam myśleć dlatego tutaj pisze.
Jakby były kolejne wątpliwości co do tych punktów oczywiście dam znać
_________________ "Nie trać czasu dla kogoś, kto go dla Ciebie nie ma..."
Pomógł: 55 razy Informacje: Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 585 Skąd: Pokaz na mapie
Profil: Imię: Paweł
Wysłany: 2008-12-08, 23:42
Staram się tutaj esencję zmieścić - ogóły niepodważalne i sprawdzone, detale mogę uzupełniać - ale np. z Twoją pomocą.
Czyli wtedy zawsze olewać sytuacje i czekac na jej krok jak rozumiem?
Tak, to też jest napisane w tekście- tym razem dodane przez Crespo.
Za dużo się przejmujesz, olej ten telefon i nie bierz tego do siebie jak zdarzyło się raz. Jeżeli zdarza się notorycznie to powiedz jej to że nie lubisz być olewany i jeżeli ma taki stosunek do ludzi to gratuluje i koniec, urywasz-odchodzisz.
Albo czekasz, albo mówisz co na ten temat myślisz po czym urywasz i odchodzisz. (przyjdzie jak jej zależy, jak nie to znaczy że nie zbajerowałeś jej i po prostu nie byłeś w jej typie), tak czy inaczej wyjdziesz z twarzą z całej sytuacji.
Pomógł: 61 razy Informacje: Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 853
Profil:
Wysłany: 2008-12-09, 17:24
lomnica napisał/a:
max 10 min
10 min? Przecież to jest długo jak na gadkę przez telefon. O czym tu nawijać? Nie masz innych wydatków? Zrozum, że gadając z targetem długo przez tel zabijasz swoją atrakcyjność i odbierasz sobie tematy do rozmowy. Ja rozmawiam z dziewczyną przez tel max 3 min.
Mam znajomych, którzy wydają 300-400 zł na rachunki telefoniczne. Jak dla mnie to skrajna głupota. I to jeszcze się cieszą jak im przyjdzie rachunek na bagatela 250 zł.
_________________ "Miej wyjebane a będzie Ci dane"- Ferdi
Def. PRZYJACIEL- osoba, z którą za żadne skarby nie pójdziemy do łóżka- Crespo
Żeby być z kobietą trzeba być mężczyzną- Crespo
Crespo, oczywiście masz racje... tyle... że chodzi o zbudowanie większego atrractu. Wiem oczywiście że to nie to samo co w realu ale wtedy zaraz próbuje ja gasić że mam coś do zrobienia. Ale... noo właśnie ale... zauważyłem że coraz częściej zaczyna mi sie tak problem powtarzać jaki wyżej opisałem. Często target sie rozłącza nawet bez wytłumaczenia później dlaczego sie tak stało.. może masz racje że za długo z nią rozmawiam...
_________________ "Nie trać czasu dla kogoś, kto go dla Ciebie nie ma..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum