Zapewne przypadek jakich wielu.

Czyli Flirt – jak sprawić, aby dziewczyna poleciała na Ciebie w ciągu kilku minut. O czym rozmawiać z dziewczyną? Jak ją zainteresować sobą? Jak jej zaimponować? Jak używać mowy ciała? Humor, tematy rozmowy i sztuczki, które sprawią, że będziesz najbardziej interesującym z mężczyzn.

Zapewne przypadek jakich wielu.

Postprzez egosumquodegosum 2012-01-27, 21:07

Sprawa wygląda następująco :
Poznałem przez kumpla pewną dziewczynę. Jako, że dość szybko wkręciła się do paczki naszych znajomych, spędzałem z nią coraz więcej czasu. Aż w końcu się w niej zakochałem. Problemem był jej chłopak, ale rozstali się ze sobą dość krótko po jej zapoznaniu się ze mną. Jako, że dziewczyna też dawała mi niejednokrotnie odczuć, że nie jestem jej obojętny, zacząłem poświęcać jej coraz więcej czasu. Aż w końcu pewnego dnia powiedziałem jej o moich uczuciach jakie do niej żywię. Zapytałem się jej także, czy mogę liczyć na coś więcej niż tylko stricte koleżeńskie relacje. Dziewczyna odpowiedziała mi, że nie jestem w jej typie, ale jednak nie wie, co ze mną zrobić, a także, że nie mówi mi nie, lecz na razie traktuje mnie jak dobrego kumpla, bo po jej rozstaniu z chłopakiem (które było dla niej dość bolesne) nie myśli na razie o związkach. I tutaj właśnie rodzi się moje pytanie : czy i jak mogę dalej rozwinąć tą sprawę ?
egosumquodegosum
 

Re: Zapewne przypadek jakich wielu.

Postprzez Pablo Escobar 2012-01-27, 23:44

Dałeś dupy mówiąc już na początku ze ja kochasz, tego nie wolno robić.Skoro laska wie ze już ma cię w kieszeni to co jej ciekawego w tobie zostało? To ona ma chcieć ciebie a nie ty za nią latać.
Taki obraz podrywu mieli nasi rodzice: biegaj za dziewczyna,kupuj jej kwiaty, mów ze ja kochasz i ze jest piękna.
Jak dla mnie jedyne co możesz zrobić to juz więcej nie wspominać o żadnym zakochaniu, ochłodzić lekko relacje i zachowywać się jak koleżeństwo z lekka nutka flirtu.Inaczej staniesz się zakochanym kundlem lub chłopcem na posyłki panny która wykorzystuje sytuację.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym.
Avatar użytkownika
Pablo Escobar
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2012-01-09, 16:03
Lokalizacja: Poznań
Pomógł/a: 10 razy

Re: Zapewne przypadek jakich wielu.

Postprzez Bart00 2012-01-28, 00:50

Zgodzę się ze wszystkim co Pablo Escobar napisał, ale nie zgodzę się z tym że ona jeszcze do Ciebie będzie miała jakieś sexualne zapędy. Jako że w prawie 99% jestem optymistą, to akurat w tym przypadku nie wróże Ci świetlanej przyszłości z tą osobą.

Dziewczyna uświadomiła Cie na samym początku że nie jest Tobą zainteresowana,a Ty w jeszcze większym stopniu uświadomiłeś jej jak bardzo Ci na niej zależy, i tym właśnie momencie rzuciłeś się pod nadjeżdżający pociąg ( tak to wygląda). Dałeś jej do zrozumienia, że jesteś po prostu osobą która szuka kogoś od zaraz, i w tym momencie skreśliłeś siebie.

Działaj D:
Avatar użytkownika
Bart00
 
Posty: 309
Dołączył(a): 2011-11-26, 21:19
Pomógł/a: 33 razy

Re: Zapewne przypadek jakich wielu.

Postprzez Lew 2012-01-28, 01:30

Byłem w podobnej sytuacji, sprawa jest przegrana.

Pablo, nie zgodzę się że taki model mieli nasi rodzice ani tym bardziej dziadkowie. Ktoś to wymyślił z niczego albo z błędnej obserwacji, to się mogło sprawdzić wiesz kiedy? Kiedy małżeństwo to był kontrakt między rodzinami ,a młodzi nie mieli tu nic do powiedzenia.
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 916
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 70 razy

Re: Zapewne przypadek jakich wielu.

Postprzez Pablo Escobar 2012-01-28, 11:50

Bart00 napisał(a):nie zgodzę się z tym że ona jeszcze do Ciebie będzie miała jakieś sexualne zapędy


To prawda, stałeś się jej seksualnie obojętny co równa się pozycji koleżanki z penisem.

Lew napisał(a):Pablo, nie zgodzę się że taki model mieli nasi rodzice ani tym bardziej dziadkowie. Ktoś to wymyślił z niczego albo z błędnej obserwacj.


Swoja droga to bardzo ciekawy temat - relacje damsko-męskie i seksualność kilka dekad temu.

Lew napisał(a):to się mogło sprawdzić wiesz kiedy? Kiedy małżeństwo to był kontrakt między rodzinami ,a młodzi nie mieli tu nic do powiedzenia.


I od razu przypominają mi się "Sami Swoi", gdzie dziewczyna i chłopak z sąsiednich domów byli z góry już sobie przeznaczeni czy się to im podoba czy nie.
Być możne w dużej mierze właśnie kinematografia czasu PRL-u ukształtowała mój obraz ówczesnych związków.
Uwielbiam wręcz seriale z tamtych czasów a w wielu scenariusz był podobny - młoda dziewczyna i chłopak z wąsikiem spotykają się potajemnie (zawsze dziewczyna ma miano narzeczonej)
Po chwili panna jest w ciąży i wyprawia się huczne wesele.( moje ulubione w "Alternatywy 4" :-) )
My dziś mamy negi i openery. Tam nie zauważyłem nic oprócz nieśmiałych spojrzeń, kwiatków i spacerów po lesie.
Moze to stereotyp ale wiele z tamtych przekonań pozostało w naszych rodzicach do dziś.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym.
Avatar użytkownika
Pablo Escobar
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2012-01-09, 16:03
Lokalizacja: Poznań
Pomógł/a: 10 razy

Re: Zapewne przypadek jakich wielu.

Postprzez Lew 2012-01-28, 13:38

To zobacz co siedzi w zachodnich komediach romantycznych, w znakomitej większości. To samo o czym ty mówisz w kontekście kinematografii PRL. A skądinąd jak do tej twojej diagnozy ówczesnych produkcji pasuje porucznik Borewicz?

Wystarczy sięgnąć do co poniektórej literatury traktującej o dawnych czasach albo do pamiętników z samobójstwa Warszawskiego.

Mam też własną relację nt. młodości Janusza Gajosa bo wychowywał się w moim mieście. Podobno jako młody chłopak stale miał mnóstwo dziewczyn, moja ciotka akurat go nie lubiła ,a określiła go mianem "łobuz".

Kwiatki i kontrakty małżeńskie to najlepiej chyba widać bo burżujstwie sprzed 100 lat albo jakby spojrzeć w literaturę angielską o okresie XVIII-XIX wiek.
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 916
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 70 razy

Re: Zapewne przypadek jakich wielu.

Postprzez Pablo Escobar 2012-01-28, 15:39

Lew napisał(a):A skądinąd jak do tej twojej diagnozy ówczesnych produkcji pasuje porucznik Borewicz?


Borewicz jak wiadomo wzorowany był na J.Bondzie - pewny siebie agent z poczuciem humoru i nuta arogancji.Trudno jednak znaleźć podobne sylwetki z tego okresu, może poniekąd Misio-Ryśo :-D
Co do komedii romantycznych i innych Hugh Grantów to nie ma co zabierać głosu.
Od lat 90' nie zmienia się ich scenariusz.Co gorsza popularność tego gatunku spowodowała stworzenie licznych polskich megagniotów(Ciacho,Ile waży koń trojański?,Nie kłam, kochanie).

----------------------------------------------------------------

Lew i Pablo trzymajcie się proszę tematu. Kolejne posty nie na temat będę usuwał.
chez
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym.
Avatar użytkownika
Pablo Escobar
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2012-01-09, 16:03
Lokalizacja: Poznań
Pomógł/a: 10 razy

Re: Zapewne przypadek jakich wielu.

Postprzez Lew 2012-01-30, 21:35

Pablo Escobar napisał(a):
Borewicz jak wiadomo wzorowany był na J.Bondzie - pewny siebie agent z poczuciem humoru i nuta arogancji.Trudno jednak znaleźć podobne sylwetki z tego okresu, może poniekąd Misio-Ryśo :-D


Zapewniam cię że jest ich znacznie więcej w Polskiej kinematografii ale koniec dyskusji w martwym temacie bo nas terrorysta skasuje. :->
Gotowe teksty na podryw i bajery windujące wartość są bez sensu- albo ich nie potrzebujesz, albo nie umiesz użyć tak żeby działały.

Drogi użytkowniku, otrzymawszy poradę napisz nam potem jaki odniosła skutek byśmy też mogli się uczyć.
Avatar użytkownika
Lew
 
Posty: 916
Dołączył(a): 2010-07-12, 10:22
Pomógł/a: 70 razy



  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Autor

Powrót do Gra



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości